fbpx
Łączy nas przyszłość!
Lewica

W jednej z podwarszawskich szkół nauczyciele zwracają się do transpłciowej uczennicy żeńskim a nie męskim imieniem, czyli takim jakie jest wypisane w akcie urodzenia. Był to po prostu przejaw empatii wobec 10-letniego dziecka, które nie czuje się chłopcem.

Krystyna Pawłowicz, prawniczka, podobno wykładowczyni akademicka, sędzia Trybunału Konstytucyjnego zachowała się w tej sprawie jak najgorszy troll i hejter. Zaatakowała 10-letnią dziewczynkę. Takie zachowania absolutnie nie przystają sędzi Trybunału Konstytucyjnego. 

Dlatego też składamy wniosek do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez panią Krystynę Pawłowicz, za narażenie i za naruszenie artykułu 160. Kodeksu karnego, który mówi o narażeniu człowieka na niebezpieczeństwo. - Nikt nie może mieć wątpliwości, że wywołanie nagonki i rozpoczęcie hejterskiej kampanii przeciwko tej dziewczynce oraz jej otoczeniu jest wywołaniem zagrożenia dla zdrowia i życia – oświadczyła posłanka Wanda Nowicka.

- Warto w tej całej sytuacji przypomnieć też o wielkim nieobecnym, czyli Rzeczniku Praw Dziecka Mikołaju Pawlaku, który nie zajął żadnego i nie stanął w obronie dziesięcioletniej uczennicy – powiedziała posłanka Paulina Matysiak.

- Niektórym ludziom brakuje empatii, a powiem więcej niektórym ludziom po prostu władza odbiera rozum i chyba tak trzeba traktować panią Pawłowicz, jako osobę, której władza uderzyła do głowy – podsumował całą sprawę poseł Andrzej Rozenek

Wanda Nowicka podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Krystyna Pawłowicz, prawniczka, podobno wykładowczyni akademicka, sędzia Trybunału Konstytucyjnego zachowała się jak najgorszy troll i hejter. Zaatakowała 10-letnią dziewczynkę. Można zapytać za co? Za to, że dziewczynka otoczona i żyjąca w przyjaznym otoczeniu, cieszy się faktem, że ludzie na jej prośbę odzywają się do niej w taki sposób, w jaki ona sobie tego życzy. Ale pytanie „za co?” jest w zasadzie niezasadne, ponieważ nie ma takiego powodu, dla którego pani Pawłowicz powinna mieć prawo uzurpować sobie prawo do tego, żeby atakować kogokolwiek, a już zwłaszcza 10-letnie dziecko. Nie ma na to zgody! Takie zachowania absolutnie nie przystają sędzi Trybunału Konstytucyjnego. Co gorsza pani Krystyna Pawłowicz wywołała tym nagonkę na szkołę, na nauczycieli, na otoczenie dziewczynki, wywołując szykany i powodując pomówienia oraz sprawiając, że ta dziewczynka w tej chwili czuje się bardzo poważnie zagrożona. Co gorsza można się spodziewać rozmaitych działań, a nawet ataków personalnych, zarówno na dziewczynkę, jak i na jej otoczenie. Są to zachowania absolutnie niedopuszczalne i skandaliczne! 

Dlatego też składamy wniosek do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez panią Krystynę Pawłowicz, za narażenie i za naruszenie artykułu 160. Kodeksu karnego, który mówi o narażeniu człowieka na niebezpieczeństwo. Nikt nie może mieć wątpliwości, że wywołanie nagonki i rozpoczęcie hejterskiej kampanii przeciwko tej dziewczynce oraz jej otoczeniu jest wywołaniem zagrożenia dla zdrowia i życia. Wierzymy, że prokuratura zrozumie, że czyn Krystyny Pawłowicz wymaga stanowczych kroków, czyli zwrócenia się do Trybunału Konstytucyjnego o zniesienie immunitetu sędziowskiego pani Pawłowicz. Liczymy, że prokuratura w tej sprawie podejmie niezbędne kroki, ponieważ nikt w Polsce nie może być bezkarny, za narażenie życia i zdrowia innego człowieka. 

Paulina Matysiak podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Myślę, że na początku warto jeszcze raz przypomnieć fakty. W jednej z podwarszawskich szkół nauczyciele zwracają się do transpłciowej uczennicy żeńskim a nie męskim imieniem, czyli takim jakie jest wypisane w akcie urodzenia. To po prostu przejaw empatii dla 10 letniego dziecka, które nie czuje się chłopcem. Atak Krystyny Pawłowicz to cynizm. Cyniczny atak pełen nienawiści i hejtu.  

Przyzwyczailiśmy się do wypowiedzi pani Pawłowicz na różne tematy, w takim właśnie stylu i tonie. Natomiast warto pamiętać, że osoby transpłciowe, które nie identyfikują się z płcią przypisaną im przy urodzeniu, istnieją i żyją obok nas. Żyły w każdym społeczeństwie i w różnych czasach. Warto w tej całej sytuacji przypomnieć też o wielkim nieobecnym, czyli Rzeczniku Praw Dziecka Mikołaju Pawlaku, który nie zajął żadnego i nie stanął w obronie dziesięcioletniej uczennicy. Próbował wyjaśniać sprawę z dyrekcją szkoły. Natomiast tu warto jasno powiedzieć panu Rzecznikowi, że pomyliły mu się adresy. To nie ze szkołą, która dba o uczennice trzeba wyjaśniać ten temat, ale z sędzią Trybunału Konstytucyjnego Krystyną Pawłowicz, aby już więcej nikogo w taki sposób nie atakowała, a zwłaszcza nie atakowała polskich dzieci. 
 
Andrzej Rozenek podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Chamskie zachowanie Krystyny Pawłowicz w zasadzie wykluczają ją z pojęcia człowiek prawy, człowiek mądry, a być może nawet z pojęcia człowiek. Bo trzeba się wykazać kompletną ignorancją, chamstwem i butą, żeby rozpętać nagonkę na dziesięcioletnie dziecko.  

Zastanawiałem się czy warto apelować do Trybunału Konstytucyjnego, żeby wobec Pawłowicz wyciągnął wnioski dyscyplinarne. Doszedłem do wniosku, że nie warto, bo to przecież nie jest Trybunał Konstytucyjny, to jest jakieś zgromadzenie pod przywództwem pani Przyłębskiej, które jest nielegalne i nie ma nic wspólnego z Trybunałem Konstytucyjnym. Jednakże w tej instytucji zasiada sobie pani Pawłowicz, cieszy się jakiegoś rodzaju immunitetem i z wysokości tej pozycji, którą nadał jej pan Kaczyński rozpętuje hejterską nagonkę na dziesięcioletnie dziecko. To jest skandal!  

W siódmej kadencji Sejmu miałem zaszczyt zasiadać w ławach razem z posłanką Anną Grodzką. Każdy kto chciał wtedy mógł się od niej dowiedzieć, jak wygląda życie osoby transportowej. Niewiele się od tamtej pory się zmieniło, a jeżeli coś to na gorsze. Ten problem szczególnie dotyczy dzieci. Dzieci, które mają problem z określeniem płci mają ciężkie życie, potwornie ciężkie życie i naprawdę nie potrzebują jeszcze Pawłowicz do tego, żeby im to życie jeszcze bardziej utrudniać.  

Pragnę zadeklarować dwie rzeczy. Po pierwsze, pełne wsparcie dla rodziców dziesięcioletniej Agnieszki i jeżeli będzie potrzebne wsparcie posła na Sejm, to ja jestem tutaj od tego żeby pomóc. Chcę też zadeklarować, ponieważ jest to mój okręg wyborczy, pełne wsparcie dla dyrekcji szkoły, która zachowa się w tej sprawie w sposób wzorcowy. Tak powinna się zachować dyrekcja prawdziwej, nowoczesnej polskiej szkoły. Chcę też zadeklarować wsparcie dla samorządu, który również w tej sprawie stanął na wysokości zadania. Niektórym ludziom brakuje empatii, a powiem więcej niektórym ludziom po prostu władza odbiera rozum i chyba tak trzeba traktować panią Pawłowicz, jako osobę, której władza uderzyła do głowy. 

 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2021

© 2021 Klub Parlamentarny Lewica. Projekt i wykonanie: Hedea.pl