fbpx
Łączy nas przyszłość!
Lewica

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!

Artykuł 228 Konstytucji jasno wskazuje, że stan wyjątkowy wprowadza się w sytuacjach szczególnych zagrożeń, jeżeli zwykłe środki konstytucyjne są niewystarczające.

Wprowadziliście stan wyjątkowy i dlatego pytam - jakie zwykłe środki konstytucyjne okazały się niewystarczające, że zdecydowaliście się wprowadzić, po raz pierwszy po 1989 roku, stan wyjątkowy? Jakie zwykłe środki konstytucyjne okazały się niewystarczające, że - pierwszy raz w historii wolnej i demokratycznej Polski - zdecydowaliście się ograniczyć część praw obywatelskich: wprowadzić cenzurę i ograniczyć prawo Polek i Polaków do dostępu do informacji?

To są kluczowe pytania, bo dotyczą realnych powodów wprowadzenia tego stanu wyjątkowego. I odpowiedź na nie jest tylko jedna i bardzo prosta. Żadne. Bo w przeciwnym wypadku to by oznaczało, że grupa 32 osób pokonała polskie państwo. To wstyd, że rząd 38-milionowego kraju i podległe mu służby nie są w stanie poradzić sobie z prowokacją dyktatora Łukaszenki. Nie jest w stanie albo nie chce sobie poradzić. Zamiast rozwiązać realny problem, po prostu nie pozwalacie mediom o tym informować. To jest nieudolność, albo cynizm.

Bo jeżeli sytuacja na naszej wschodniej granicy jest faktycznie tak zła, to dlaczego minister obrony narodowej jeszcze kilka dni temu zapewniał nas, że wszystko jest pod kontrolą i nie potrzebujemy pomocy agencji Frontex? Agencji, która nota bene właśnie w Polsce ma swoją siedzibę.

Jeśli sytuacja na naszej granicy jest tak dramatyczna, to w jakim świetle stawia to prezydenta Dudę, który miał czas na urlop a nie miał czasu zwołać Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jeżeli sytuacja na granicy jest tak zła, to gdzie przez ten cały czas był premier ds. bezpieczeństwa?

Cytując Premiera Morawickiego – to wolne żarty. Z kwestii bezpieczeństwa naszych granic i obywateli zrobiliście kabaret.

Prawda jest taka, że rząd PiS nie zdecydował się na wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, kiedy z powodu nieznanej i bezprecedensowej pandemii w Polsce umierało 75 tys ludzi. A robicie to teraz, kiedy zagraża nam garstka zziębniętych i wygłodzonych ludzi.

Dlaczego? Bo macie w tym polityczny interes. Wtedy kolanem dopychaliście wybory prezydenckie. Teraz podgrzewacie atmosferę zagrożenia i strachu, bo liczycie, że da Wam to odbicie w sondażach.

Znamy to z historii. Każda autorytarna władza, która czuje, że przegrywa, odbiera kolejne prawa obywatelskie i zaostrza kurs powołując się na względy bezpieczeństwa. Ale nie chodzi o bezpieczeństwo obywateli, tylko władzy. Wam nie chodzi o bezpieczeństwo Polek i Polaków, tylko o cyniczny sposób na utrzymanie władzy.

Usnarz Górny nie spadł z nieba. To rząd PiS go wykreował na spółkę z reżimem Łukaszenki.

Nie ulega wątpliwości, że dyktator z Białorusi gra w swoją grę. A prezes Kaczyński w swoją. I obu panom ta cała sytuacja jest bardzo na rękę. Gdyby było inaczej, gdybyście naprawdę chcieli zarządzić tym kryzysem, to pozwolilibyście tej garstce osób rozpocząć procedury azylowe. Zresztą, tak mówi prawo międzynarodowe i konwencja genewska, której Polska jest sygnatariuszem.

Ale wy tego nie zrobicie. Bo gdybyście po prostu wpuścili tych ludzi, to skończyłby się kryzys. A przecież każdy reżim wie, że najlepiej rządzi się zarządzając strachem.

Boicie się i straszycie ludźmi, których jedyną winą jest to, że chcieli uciec przed wojną i okrucieństwem władzy we własnym kraju.

Ludzi, którzy mieli to nieszczęście, że uciekając przed straszliwą władzą we własnym kraju, stali się zakładnikami bezdusznej polityki prowadzonej przez dwa upadające reżimy. Parabola człowiek kontra interes.

Na naszej granicy koczują ludzie. Kobiety, dzieci, mężczyźni. Rodziny. Niech nam to nie umknie. Mówimy o ludziach. Głodnych, zziębniętych, spragnionych. Ludziach Zdesperowanych. Ludziach Przerażonych.

Mówimy o ludziach, którzy myśleli, że gdzie jak gdzie, ale w Europie przestrzega się praw człowieka i umów międzynarodowych. Że nie pozwala się ludziom umierać bez opieki, bez dostępu do jedzenia i lekarza.

Jeżeli wszyscy zgadzamy się, że Łukaszenko to bezduszny dyktator, który na użytek wewnętrznej propagandy nie cofnie się przed niczym, to w jakim świetle stawia to rząd Prawa i Sprawiedliwości? Czym różnicie się?

Przyzwoity człowiek nakarmiłby i odział potrzebujących. Odpowiedzialny polityk we współpracy z naszymi partnerami z Unii Europejskiej uszczelniłby granice. Ale wy nie jesteście ani przyzwoitymi ludźmi, ani odpowiedzialnymi politykami. Łączycie nieudolność z cynizmem. To bardzo niebezpieczna mieszanka. Igracie z ludzkim życiem, bo liczycie, że Wam poparcie drgnie. To jest hańba. Brzydzę się takim postępowaniem.

Zamiast realnych działań urządzacie pokazówkę z budowy płotu, który nie powstrzyma absolutnie nikogo. Jeszcze zanim wyrzuciliście z granicy dziennikarzy, wszyscy mogliśmy zobaczyć, że słupki były powyginane, a do przekroczenia wystarczy drabinka z gałęzi.

Wydacie kilkaset mln zł na płot, który zmyje pierwszy duży deszcz. I Wy mówicie, że dbacie o bezpieczeństwo Polski? Strach się bać.

Ten płot, a w zasadzie zasieki z drutu żyletkowego, będzie miał tylko jeden efekt. Będzie śmiertelną pułapką dla zwierząt, które setkami i tysiącami będą w męczarniach ginąć na tym płocie. Gdyby barbarzyństwo i bezmyślność były stopniowalne, to słowo PiS byłoby synonimem najwyższego stopnia.

To, co robicie na granicy, to jest hańba dla całego polskiego społeczeństwa. Dla Polski. Dla narodu solidarności, który wielokrotnie bohatersko walczył wolność. “Wolność naszą i waszą”. A dziś? Wycieracie sobie usta patriotycznymi frazesami i hasłami o wstawaniu z kolan. Twierdzicie, że budujecie Wielką Polskę. A w rzeczywistości drżycie w obawie przed garstką zziębniętych, wygłodzonych i schorowanych ludzi. Jesteście mali. O tacy mali

Prawda jest taka, że jedyny stan wyjątkowy, jaki dziś mamy, to ten, do którego doprowadziliście. I nie mówię o granicach, ale tym, co dzieje się w kraju.

Mówicie o bezpieczeństwie obywateli; niedawno z pełną pompą składaliście wieńce w rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej. A to za Waszych rządów umarło najwięcej osób od czasów drugiej wojny światowej. Polska była w europejskiej czołówce jeśli chodzi o zgony z powodu covid oraz tzw. zgony nadprogramowe.

Jesteśmy w przededniu czwartej fali epidemii, a rząd zafundował nam strajk ratowników medycznych. W ubiegłym tygodniu w Kostomłotach zmarło 10-letnie dziecko, bo nie było żadnej karetki. Trzy dni temu w Alejach Jerozolimskich lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. To jest prawdziwy stan wyjątkowy.

Strajkują ratownicy medyczni, niedługo dołączą pielęgniarki, rezydenci i lekarze. Protestują uczniowie i nauczyciele. Rolnicy i przedsiębiorcy. Sfera publiczna. A także kobiety, którym PiS najpierw odebrał prawo do decydowania o swoim życiu i ciele, a kiedy wyszły na ulice - kazał pałować i gazować.  To jest prawdziwy stan wyjątkowy.

Mamy szalejącą inflację i drożyznę. Za rządów PiS, dług publiczny Polski osiągnął rekordowy poziom 1,5 bln zł, a dziura w systemie ZUS wyniesie między 300 a 400 mld zł. Z powodu łamania prawa i niewykonywania wyroków europejskich trybunałów Unia Europejska wstrzymała wypłatę środków z Funduszu Odbudowy, a w kwestii Turowa grożą nam kary idące w miliardy złotych. To jest prawdziwy stan wyjątkowy.

Oskarżacie opozycję o niepolskie działania, ale to Wy jesteście najbardziej niepolskim rządem w historii wolnej Polski. Przez 6 lat cynicznych i nieudolnych rządów zgotowaliście nam prawdziwy stan wyjątkowy praktycznie we wszystkich aspektach życia i funkcjonowania państwa.

Próbujecie wmówić Polkom i Polakom, że dbacie o ich bezpieczeństwo? Łukasz Łągiewka. Mówi Wam coś to imię i nazwisko? To kolejna śmiertelna ofiara brutalności i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji. To dzisiejsze doniesienia medialne - bity pałkami i podduszany przez policjantów nie przeżył. Igor Stachowiak, Dmytro Nikiforenko, Bartosz z Lubina, teraz to. Dziś obywatelom większe niebezpieczeństwo grozi ze strony rządu i służb niż jakichś mitycznych uchodźców. Ile osób musi stracić życie, żebyście wreszcie zareagowali?

A dziś… minister odpowiedzialny za brutalność policji, minister z wyrokiem za przekroczenie uprawnień, mówi nam, że zadba o nasze bezpieczeństwo, ale musimy wyłączyć światła kamer i wyrzucić dziennikarzy? Czy my naprawdę chcemy dać małpie nie tylko brzytwę, ale jeszcze patent na bezkarność? Ja osobiście jestem przerażony skalą tego, co może się wydarzyć.

Będziecie grać strachem, w TVP będziecie prężyć muskuły. Prezydent, premier i ministrowie będą paradować w wojskowych ubraniach. Ale to Wam i tak nie pomoże, wasz koniec jest już bliski.

A kiedy  zmieni się władza, będziecie rozliczeni. Za afery, przekręty, nepotyzm i niegospodarność. A także za to, co robicie teraz. Za łamanie prawa i umów międzynarodowych. Za cynizm i nieudolność.

Szanowne posłanki, szanowni posłowie. Sytuacja na naszej wschodniej granicy nie jest łatwa i wymaga konstruktywnych rozwiązań. Bezpieczeństwo granic nie stoi w sprzeczności z umowami międzynarodowymi i elementarnym człowieczeństwem. Proszę Was, nie podejmujmy działań, których wstydzimy się na tyle, że wyrzucamy stamtąd media i dziennikarzy. Bo w takim wypadku naprawdę nie będziemy lepsi niż Łukaszenka.

Koleżanki i koledzy posłowie. W ciągu całej politycznej kariery jest pewnie kilka takich głosowań, w których wynik daje świadectwo naszej odpowiedzialności za państwo i jest miarą naszego człowieczeństwa. To jest jedno z takich głosowań. To jest jedno z tych głosowań, w których warto zachować się przyzwoicie. W interesie ludzi, a nie partii.

Krzysztof Gawkowski, przewodniczący KP Lewica
Sejm, 6 września 2021 r. Debata w sprawie wprowadzenia stanu wyjątkowego

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2021

© 2021 Klub Parlamentarny Lewica. Projekt i wykonanie: Hedea.pl