fbpx
Łączy nas przyszłość!
Lewica

Komisja Europejska zwróciła się do samorządów województw: małopolskiego, łódzkiego, lubelskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego, które podjęły uchwały anty-LGBT, że jeśli ich nie wycofają to stracą unijne środki. W ocenie KE wspomniane uchwały naruszają art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej. KE poinformowała w liście do marszałków województw, że jeżeli nie zostaną podjęte działania naprawcze, „które wyeliminują ryzyko naruszania art. 2 oraz postanowień Karty Praw Podstawowych", wstrzymane zostaną wypłaty środków do Regionalnych Programów Operacyjnych. 

Art.2 Traktatu o Unii Europejskiej 
|„Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości, państwa prawnego, jak również poszanowania praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości.

Obecnie prawie 30% powierzchni naszego kraju jest pokryta uchwałami różnych szczebli samorządu o „strefach wolnych o LGBT”, które wprost dyskryminują część swoich mieszkańców.

Obecność Polski w Unii Europejskiej to jest nie tylko otrzymywanie środków finansowych, ale też konieczność przestrzegania podstawowych wartości UE, którymi są: prawa człowieka, zasada niedyskryminacji, czy też ochrona mniejszości.

Lewica nie chce, aby Polska traciła jakiekolwiek fundusze, tym bardziej z powodu, iż samorządy dyskryminują swoich własnych obywateli, poprzez podejmowanie tego typu uchwał. Polki i Polacy nie mogą tracić przez to, że jacyś radni podjęli uchwałę, w której stwierdzono, że osoby o innej orientacji seksualnej lub tożsamości seksualnej nie są pełnoprawnymi obywatelami danego regionu.

Posłanki i posłowie Lewicy apelują do premiera, aby wydał podległym rządowi wojewodom polecenie, aby uchylili z mocy prawa uchwały anty-LGBT. Polki i Polacy nie mogą tracić realnych pieniędzy z powodu homofobicznej polityki PiS. W tym miejscu nie chodzi wyłącznie o środki pochodzące z Unii Europejskiej. Jak wynika z badań i analiz organizacji badających klimat inwestycyjny, Polska pod rządami Prawa i Sprawiedliwości każdego roku może tracić od czterech do nawet dziewięciu i pół miliarda złotych przez to, że realizuje antyrównościową i nietolerancyjną politykę, ponieważ międzynarodowi inwestorzy nie będą chcieli lokować w naszym kraju swoich pieniędzy. 

Za homofobię rządu Prawa i Sprawiedliwości płaci polska gospodarka, dziś równość jest po stronie polskiego patriotyzmu. Homofobia jest antypolska. 

Krzysztof Śmiszek podczas konferencji prasowej powiedział:

Dziś minął termin odpowiedzi w sprawie województw, które przyjęły uchwały dyskryminujące społeczność LGBT. Dlatego też pytamy się pana premiera Mateusza Morawieckiego jaka odpowiedź w tej sprawie popłynęła do Brukseli?  

Fakty są jednoznaczne. Żaden ze wspomnianych sejmików nie uchylił tych uchwał, zatem nie spowodował, że groźba utraty gigantycznych pieniędzy dla tych województw nie minęła.  

Wojewodowie mają zgodnie z polskim prawem kompetencję do uchylania niezgodnych z prawem uchwał i aktów prawa miejscowego. Apelujemy do Pana premiera Mateusza Morawieckiego, aby dzisiaj w trybie natychmiastowym zobowiązał wojewodów z tych 5 województw, aby uchylili te uchwały.  

Z jednej strony mamy nienawiść, pogardę, homofobię i wykluczenie. Z drugiej strony mamy godność człowieka, ale i gigantyczne pieniądze. Widać z odpowiedzi, tudzież jej braku, że homofobia, wykluczenie i dyskryminacja wygrywa z realnym interesem milionów mieszkańców tych województw.  

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podczas konferencji prasowej powiedział: 

Dla Lewicy od początku było jasne, że uchwały anty-LGBT lub o strefach wolnych od LGBT uderzają w mieszkańców samorządów, które takie uchwały przyjmują. Oczywiście uderzały też od początku w przedstawicieli społeczności LGBTQ+ jawnie tę społeczność dyskryminując. Ale dziś okazało się, że uderzają też w każdą mieszkankę i każdego mieszkańca, ponieważ ich województwo może stracić środku unijne. Środki, które mogłyby posłużyć rozwojowi drug czy usług publicznych. 

Polsce grozi utrata nawet 120 mln euro z funduszu REACT-EU (Europejski Fundusz Pomocy Najbardziej Potrzebującym), ale to nie są pierwsze pieniądze, które Polska może stracić ze względu na homofobiczną politykę rządu Prawa i Sprawiedliwości. Jak wynika z badań i analiz organizacji badających klimat inwestycyjny Polska pod rządami Prawa i Sprawiedliwości każdego roku może tracić od czterech do nawet dziewięciu i pół miliarda złotych przez to, że realizuje antyrównościową i nietolerancyjną politykę, ponieważ międzynarodowi inwestorzy nie będą w Polsce inwestować.  

Przykładem może być Europejska Agencja Leków, która po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej poszukiwała dla siebie nowej siedziby. Polska była na szarym końcu listy rozpatrywanych lokalizacji, między innymi dlatego, władze tej agencji nie chciały, aby pracownicy musieli funkcjonować w niesprzyjającym i nietolerancyjnym otoczeniu.  

Każdego roku z państw takich jak Polska czy Węgry - z państw, które nie respektują międzynarodowych standardów życiowych - wyjeżdżają najcenniejsi pracownicy i pracownice, np. z sektorów innowacyjnych. A to dzięki innowacjom polska gospodarka mogłaby przestać opierać się na taniej sile roboczej. 

Za homofobię rządu Prawa i Sprawiedliwości płaci polska gospodarka, a przede wszystkim płacą obywatele i obywatelki. Wycofanie się lub uchylenie uchwał anty-LGBT to musi być pierwszy krok w zmianie kierunku prowadzonej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości polityki. Dziś równość jest po stronie polskiego patriotyzmu. Homofobia jest antypolska.  

Szejna 150921

Andrzej Szejna podczas konferencji prasowej powiedział: 

Artykuł drugi Traktatu o Unii Europejskiej mówi o wartościach. Wśród tych wartości jest poszanowanie praw człowieka oraz praw mniejszości, wolność, demokracja i praworządność. Ta praworządność w ocenie Komisji Europejskiej oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, a także Europejskiego Trybunału Praw Człowieka jest w Polsce zagrożona. T wszystko ma swój wymierny koszt dla polskiego społeczeństwa, dla każdego Polaka i dla każdej Polki; dla przedsiębiorców, studentów a przede wszystkim dla ochrony zdrowia.  

Należy podkreślić, że gdyby nie gangsterska i antyeuropejska polityka premiera Morawieckiego oraz rządu PiS to już dziś w Polsce byłoby 13 procent z 57 mld euro, czyli co najmniej 7 mld euro, czyli ponad 30 mld złotych. Nie wiem jak premier i ten rząd chcą się z tego wytłumaczyć, że z jednej strony odmawiają podwyżek oraz wsparcia dla ochrony zdrowia, co postulowała Lewica, aby w KPO zapisać, że pieniędzy z Unii Europejskiej trafiło co najmniej 30 miliardów złotych na szpitale powiatowe. Może to nie jest zdrada interesu narodowego, ale po prostu głupota.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2021

© 2021 Klub Parlamentarny Lewica. Projekt i wykonanie: Hedea.pl