fbpx
Łączy nas przyszłość!
Lewica

Komentarz do rozprawy przed Trybunałem Konstytucyjnym Julii Przyłębskiej, który kontynułuje rozpatrywanie wniosku ministra Zbigniewa Ziobro, który dotyczy kwestii możliwości oceny statusu polskich sędziów przez Europejski Trybunał Praw Człowieka. Sprawa została odroczona do 23 lutego 2022 r.  

Krzysztof Śmiszek podczas konferencji prasowej powiedział: 

W budynku, który udaje Trybunał Konstytucyjny jest dzisiaj sądzone prawo Polek i Polaków do szukania wsparcia i ratunku w Europejskim Trybunale Praw Człowieka. Kilka tygodni temu minister Ziobro przyszedł do pani Przyłębskiej i powiedział: “chodź zrobimy sobie w Polsce taki system, że sami będziemy ustanawiać w Polsce prawo. Ja i Ty, bez względu na to co mówi sąd w Luksemburgu czy sąd w Strasburgu, to my będziemy wyznaczać standardy”. Dzisiaj przed Trybunałem Julii Przyłębskiej toczy się dziś walka o to, czy Polki i Polacy wciąż będą mogli składać swoje skargi i poszukiwać pomocy przed niezależnymi sędziami. To kolejny odcinek wojny PiS z niezależnymi sądami, z praworządnością, z przyzwoitością oraz wartościami konstytucyjnymi.  

To nie jest zwykła rozprawa, to nie jest postępowanie jedno z wielu, ponieważ dotyczy ono każdego Polaka i każdej Polki. Tu nie chodzi wyłącznie o sędziów, ale o zagwarantowanie nam Polakom możliwości odwoływania się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.  

To postępowanie to kolejny dowód na to, że Zbigniew Ziobro prowadzi wojnę z polskimi sędziami. A wczoraj media pokazały coś niesamowitego, ktoś z bandy działającej pod auspicjami Ministerstwa Sprawiedliwości zaczął sypać. Ktoś z tej z grupy hejterskiej zaczął mówić prawdę. A przez ostatnie lata minister Ziobro twierdził, iż w Ministerstwie Sprawiedliwości nie była organizowana żadna kampania hejtu i nienawiści wobec tych sędziów, którzy trwali przy Konstytucji i praworządności. Ale jak widać układ przestępczy zaczyna się kruszyć i ludzie zaczynają mówić, że tak naprawdę to co mówiły od kilku lat niezależne media oraz sędziowie jest prawdą. Że pod auspicjami ministra Ziobro wyrosła zorkiestrowana grupa przestępcza, która miała jeden cel: upokorzyć, upodlić i zdezawuować tych wszystkich sędziów, którzy twardo stoją przy ustawie zasadniczej i jej bronią.  

Ta rozprawa to dowód na to, że Zbigniew Ziobro wraz z nielegalnymi instytucjami, z nielegalnym Trybunałem Konstytucyjnym, z dublerem, który jest sędzią we własnej sprawie, zrobią wszystko, aby uciszyć nielegalnych sędziów. 

Andrzej Szejna podczas konferencji prasowej powiedział: 

Dziś przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego, który miał być świątynią demokracji, protestujemy przeciwko łamaniu Konstytucji i sankcjonowania łamania praw obywatelskich na życzenie pana Ziobro, Morawieckiego i Kaczyńskiego. Ten Trybunał sankcjonował już łamanie praw kobiet, niewykonywanie wyroków TSUE przez rząd, a dziś przyszedł czas na ETPCz. Zadaniem tego trybunału jest ochrona praw człowieka w Polsce, jak i w Europie. Pan Zbigniew Ziobro uważa, że art. 6. Konwencji o ochronie praw człowieka, który mówi o prawie do rzetelnego procesu przed bezstronnym i niezależnym sądem, jest niezgodny z Konstytucją.  

Śmiejemy się z tego Trybunału, ponieważ jak można traktować poważnie trybunał obradujący pod przewodnictwem pana Piotrowicza, prokuratora stanu wojennego i wieloletniego aparatczyka PiS? Jak można poważnie traktować trybunał w składzie, którego orzeka pani Pawłowicz? Jak można poważnie traktować wyrok, który tu zapadnie, jeżeli w składzie orzeka pan sędzia dubler Muszyński? Ten wyrok będzie nieważny z mocy prawa. Dlaczego? Ponieważ sędzia Muszyński został przez Europejski Trybunał Praw Człowieka został uznany za nielegalnego sędziego. Oznacza to, że ani Rada Europy, ani ETPCz, ani TSUE nie będą uznawać tego wyroku.  

Jednakże ten dramat, choć śmieszny, dotknie Polki i Polaków. A więc Trybunał Konstytucyjny z udziałem nielegalnego sędziego Muszyńskiego i aparatczyków PiS wyda nielegalny wyrok, który będzie nieskuteczny. Będzie jednak potwierdzeniem dla tezy, iż w Polsce praworządność umarła.  

Tomasz Trela podczas konferencji prasowej powiedział: 

Polityka PiS zbiera swoje żniwa kompromitacji na arenie międzynarodowej oraz okrada Polki i Polaków z ich własnych pieniędzy. Do dzisiaj licznik hańby PiS to 666 mln złotych, to kary, które będziemy musieli zapłacić za Turów oraz za funkcjonowanie para-Izby Dyscyplinarnej. Tylko dlatego, że rząd PiS jest nieudolny, a za cel swojej mściwości i chciwości wziął Komisję Europejską oraz Parlament Europejski. Za te pieniądze można wybudować 65 przedszkoli na 10 000 dzieciaków; 14 nowoczesnych Domów Opieki Społecznej dla 1400 podopiecznych. To są instytucje, które są w Polsce dzisiaj potrzebne. A co robi PiS? PiS swoim nieróbstwem dokłada do tego licznika 6 milionów złotych. Nie zapłaci ich Prawo i Sprawiedliwość, ale Polki i Polacy, ponieważ właśnie o tyle będą pomniejszone pieniądze z nowej perspektywy europejskiej. 

Panie premierze Morawiecki, Panie premierze Kaczyński weźcie się do roboty i zróbcie wszystko, aby te pieniądze wróciły do Polek i Polaków.  

 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2021