fbpx
Łączy nas przyszłość!
Lewica

W poniedziałek 24 stycznia o godz. 6 rano rozpoczął się strajk generalny we wszystkich zakładach firmy Solaris, jednego z największych producentów autobusów miejskich w Europie. OPZZ Konfederacja Pracy i NSZZ "Solidarność" połączyły siły, aby w dobie galopujących cen walczyć o podwyżkę o 800 zł brutto. 

Od początku strajkujących wspierają posłanki i posłowie Lewicy, którzy byli na terenie zakładów Solarisa, gdy rozpoczynał się strajk.  

- Dziś w Sejmie Lewica oddała głos strajkującym pracownikownikom Solarisa. Wspólnie z przewodniczącym Rady Dialogu Społecznego wzywamy koncern do tego, żeby usiadł do rozmów z pracownikami! - mówił poseł Adrian Zandberg. 

Wojciech Jasiński, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji OPZZ Konfederacja Pracy: 

Od poniedziałku 26 stycznia od godziny 6.00 w zakładach Solarisa w Wielkopolsce trwa strajk generalny, którego powodem jest brak porozumienia, które gwarantowałoby pracownikom godziwe wynagrodzenia. Żądamy od władz spółki podniesienia wynagrodzenia wszystkim pracownikom o kwotę 800 zł brutto do podstawy wynagrodzenia.  

Myśmy takie żądania złożyli do władz spółki we wrześniu tego roku i przez cztery miesiące prowadziliśmy negocjacje, aby dojść z firmą do porozumienia, do którego nie doszło. Pomimo tego, iż podczas rozmów wielokrotnie obniżaliśmy nasze oczekiwania, aż do momentu, w którym spółka mogła zapewnić pracownikom podwyżki w stopniu jaki żeśmy zaproponowali. Nie zgodzono się na nasze propozycje, pomimo tego, iż łączny koszt tych podwyżek znajdował się na poziomie założeń budżetowych spółki na rok 2022.  

Nasze propozycje zostały odrzucone, a firma wdraża podwyżki w ten sposób, że najbardziej zarabiają najlepiej uposażeni menadżerowie firmy. Budzi to bardzo duży sprzeciw i opór ze strony załogi i po wygranym referendum, które odbyło się pomiędzy 8 grudnia a 18 stycznia, w Solarisie jest strajk. W tej chwili w spółce Solaris nie są produkowane autobusy. 90 procent pracowników produkcji bezpośredniej przystąpiło do strajku i w tej chwili fabryka stoi. 

Piotr Ostrowski, wiceprzewodniczący OPZZ  

Od poniedziałku pojawiają się takie informacje jakoby pracownicy firmy Solaris w Polsce domagali się jakiś nieprawdopodobnych podwyżek, na których de facto spółki nie stać. Pragnę to zdementować! W tej sytuacji pracownicy nie domagają się jakiś ekstra pieniędzy czy dodatków, chodzi przecież o pieniądze, które leżą już na stole, to te pieniądze, które zarząd spółki już przeznaczył na podwyżki dla pracowników. Czego zatem dotyczy spór? Spór dotyczy bardziej sprawiedliwego dochodu.  

Zarząd spółki upiera się, aby były to podwyżki procentowe. Tym samym znacznie wyższe podwyżki otrzymają pracownicy lepiej uposażeni, a niższe pracownicy fizyczni, którzy wykonują pracę produkcyjną w zakładach Solarisa. Chodzi o to, aby każdy pracownik otrzymał 800 zł do podstawy swojego wynagrodzenia, po to, aby w jednakowym stopniu wynagrodzić obecny spadek wynagrodzeń, z którym mamy do czynienia w związku z inflacją. Chodzi o to, aby wynagrodzić tych pracowników, którzy w największym stopniu przyczyniają się do sukcesu formy Solaris, nie tylko w Polsce, ale także w całej Europie. Pamiętajmy, iż ten koncern to lider elektro-mobilności w transporcie w Europie.  

Ten protest ma już wymiar międzynarodowy, wiedzą o nim związkowcy w Hiszpanii. Zarząd koncernu znajduje się w Kraju Basków i baskijscy związkowcy są o nim już poinformowani. Otrzymaliśmy już listy poparcia i szykowane są już akcje solidarnościowe w Hiszpanii. Otrzymaliśmy już listy poparcia z Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych, od IG Metall z Niemiec oraz od związkowców słowackich.  

Michał Lewandowski, OPZZ Konfederacja Pracy: 

W budynku Sejmu RP domagamy się od zarządu Solarisa respektowania przepisów prawa, konwencji i zaleceń międzynarodowej organizacji pracy. Domagamy się tego, aby przedstawiciele związków zawodowych, przedstawiciele centrali związkowej, prawnicy związkowi oraz eksperci byli wpuszczani na teren firmy. Strajk, który teraz trwa w zakładach Solarisa to jest część sporu zbiorowego, to jest konstytucyjna możliwość wyrażania sprzeciwu wobec pracodawcy, sporu który ma się zakończyć porozumieniem. Jest to dla nas niezrozumiała, dlaczego pracodawca nie dopuszcza przedstawicieli związków lub ekspertów do bytności na terenie firmy czy rozmów. Te rozmowy od początku strajku się nie toczą. Jest to dla nas przedziwna sytuacja, a interes ekonomiczny, wydawałoby się najistotniejszy dla zarządu spółki, schodzi gdzieś na dalszy plan. A mamy tutaj swego rodzaju rozgrywkę, która dotyczy ustawienia pracowników w szeregu.  

My będziemy przeciwko temu protestować, będziemy wspierać pracowników do momentu podpisania porozumień. W tej chwili prowadzona jest zbiórka pieniężna dla protestujących, zachęcam, aby się z nią zapoznać i w miarę możliwości strajkujących wesprzeć.  

Andrzej Radzikowski, przewodniczący OPZZ:

Prawo do godziwych wynagrodzeń jest podstawowym prawem pracowników, dlatego też Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych w pełni popiera protest załogi Solarisa. Firma i jej polski oddział osiągają duże zyski. A pracownicy, którzy mają decydujący wpływ na produkcję i jej jakość oraz na wydajność pracy, mają pełne prawo partycypować w tych zyskach.  

Pamiętajmy też, że mamy w Polsce dużą inflację w związku z tym w pełni uzasadnione jest oczekiwanie związków zawodowych oraz załogi, aby każdy pracownik otrzymał minimalną i kwotową gwarancję podwyżki wynagrodzeń w 2022 r.  

Jednocześnie jako przewodniczący Rady Dialogu Społecznego ubolewam, że nie doszło do porozumienia w trakcie negocjacji, że zarząd firmy przerwał rozmowy. Zatem zwracam się do polskiego zarządu oraz do zarządu całego koncernu o pilne podjęcie rozmów, aby rozwiązać problem, który działa negatywnie dla obu stron. Wiemy, że akcje firmy Solaris zaczynają spadać, my się z tego nie cieszymy.  

Jako przewodniczący Rady Dialogu Społecznego Deklaruję pomoc w mediacjach, jeżeli strony konfliktu zdecydują się o takie mediacje zwrócić. 

 

 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2021