fbpx
Łączy nas przyszłość!
Lewica

To będą najdroższe wakacje od lat, ceny paliw przekroczyły barierę 8 zł za litr benzyny i oleju napędowego. Wiele polskich rodzin nie pojedzie nawet do dziadków, ponieważ rodziców nie będzie stać na bilety kolejowe czy autobusowe. 

Rząd chwali się świetnymi wpływami do budżetu, ale nie słychać, aby ze strony premiera Mateusza Morawieckiego czy partii rządzącej padały pomysły, które pomogłyby Polkom i Polakom wyjechać na wakacje. Lewica ma konkretną propozycję, która przyniesie ulgę milionom polskich rodzin - stuprocentową zniżkę na bilety PKP i PKS w miesiącach lipcu i sierpniu dla dzieci, młodzieży i studentów do 26 roku życia.  

Trela 070622

Stuprocentowa zniżka na bilety 

- Jesteśmy przed stacją paliw pana prezesa Daniela Obajtka i widzimy 8,01 zł, ale martwi nas to, że przed ósemką widzimy wolne miejsce. Jakby partia rządząca przewidywała, że ósemkę zastąpi zero, ale zero będzie poprzedzone jedynką – mówił poseł Tomasz Trela podczas spotkania z dziennikarzami. - Dziwi nas też to, że w sobotę na swojej wielkiej imprezie Jarosław Kaczyński mówił przez godzinę, ale nie powiedział absolutnie nic jak przez najbliższe tygodnie miesiące będzie pomagał Polkom i Polakom, którzy każdego dnia odczuwają drożyznę Zarówno tankując swoje samochody jak i chodząc na codziennie zakupy, czy wykupując lekarstwa w aptece – ocenił polityk Lewicy.

Pomysł Lewicy to nowelizacja ustawy o uprawnieniach do ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego, która umożliwi darmowe przejazdy transportem publicznym dzieciom i młodzieży do 26 roku życia. Koszt tego rozwiązania to 1 mld złotych pochodzący z budżetu państwa.  

Wakacje 2022 

 

My naprawdę nie chcielibyśmy dopuścić do takiej sytuacji, że ludzie będą chodzić po chwilówki, aby kupować bilety na wyjazdy na obóz kolonie czy do dziadków dla swoich pociech. Jeżeli dziś wezmą 400 złotych, to za rok będą musieli oddać 800 złotych. A jak nie będzie ich stać na to, żeby oddać te 800 złotych, to przyjdzie komornik i zacznie wyprzedawać ich majątek. Do tego właśnie doprowadził Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki, którzy absolutnie nic kompletnie nic nie proponują Polkom i Polakom w tym bardzo trudnym czasie dla naszych polskich rodzin – oświadczył Tomasz Trela.

Pomysł Lewicy wydaje się tym bardziej potrzebny, jeżeli spojrzy się na badania wykonane przez IBRIS na zamówienie Radia Zet, według których tylko połowa Polek i Polaków wybiera się w tym roku na wakacje.  

Biejat 070622

- Powinniśmy robić wszystko, żeby wesprzeć polskie rodziny. Jestem mamą dwójki dzieci i kiedy odbieram je ze szkoły czy z przedszkola rozmawiam bardzo dużo z rodzicami ich kolegów i koleżanek. Słyszę od nich, że martwią się o to, ile będą ich kosztowały wakacje. Czy będzie ich na pewno stać na to, żeby za te wakacje zapłacić. A polskie dzieci muszą wyjechać na wakacje, zwłaszcza po tych trudnych pandemicznych latach – mówiła posłanka Magdalena Biejat. - One tego potrzebują – dodała.

- Apelujemy do wszystkich sił politycznych, żeby poparły naszą propozycję. Razem wyślijmy dzieci na wakacje. Z tego rozwiązania mogą skorzystać może skorzystać około siedmiu milionów osób. To może być realna ulga w budżetach domowych – oświadczyła polityczka Lewicy.

Zbiorkom 

Matysiak 070622

Takie rozwiązanie jak proponuje Lewica funkcjonuje już min. na Słowacji, gdzie bezpłatnym transportem mogą podróżować dzieci oraz studenci przez cały rok. - To dobre pomysł na tu i teraz, na najbliższe wakacje. Nie może być sytuacji, w której część dzieci czy młodzieży nie pojedzie na wymarzone wypoczynek tylko dlatego, że bilety są za drogie a rodziców nie stać na ich zakup – oceniła posłanka Paulina Matysiak

Lewica pragnie wdrażać systemowe rozwiązania dotyczące publicznego transportu, chodzi o rozwiązywanie problemów związanym z brakiem dostępu do pociągu lub autobusu w wielu polskich miejscowościach. - Kwestie związane z wykluczeniem transportowym to problemy jakie mają uczniowie, którzy chcą np. wybrać swoją wymarzoną szkołę średnią, a nie mogą tego zrobić, bo nie mają jak do niej dojechać. To są kwestie problemu dostępu do pracy, do szkoły, do przychodni, do miejsc usługowych – mówiła.  


UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2022