Nowa definicja mobbingu. “Jasne zasady zapewnią przestrzeganie prawa”
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo!
Mam zaszczyt zaprezentować projekt zmian w Kodeksie pracy oraz w Kodeksie postępowania cywilnego, których celem jest ochrona przed niezwykle szkodliwym zjawiskiem jakim jest mobbing i dyskryminacja w miejscu zatrudnienia.
Mobbing to przemoc. Ośmieszanie, izolowanie, wyzywanie, groźby pojawiające się regularnie w miejscu pracy, to nie jest i nie powinno być normą. To patologia!
W pracy spędzamy 1/3 naszego życia. Musimy wspólnie dbać o to, aby nie był to czas przepełniony strachem, upokorzeniem i stresem. Potrzebujemy do tego nowoczesnych i jasnych przepisów., które pozwolą z tym problemem walczyć.
Przestarzałe przepisy
Obowiązująca dzisiaj definicja mobbingu jest definicją przestarzałą, chaotyczną i niezrozumiałą. Wprowadza w błąd zarówno samych pracowników, jak i kadrę zarządzającą, przedsiębiorców, czy też sądy pracy. Dlatego w oparciu o już istniejące orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych, a także z wniosków płynących z nauk o zarządzaniu, psychologii, czy też socjologii pracy – zdecydowaliśmy się na stworzenie nowej i klarownej definicji mobbingu.
A także na jasne określenie praw i obowiązków po stronie pracownika, jak i pracodawcy. Naszym celem jest stworzenie bezpiecznych, dobrych i zdrowych miejsc pracy. Miejsc, w których ludziom będzie się chciało pracować, w których będą się czuć bezpiecznie – szanowani i doceniani.
W których rzetelna krytyka, która zawsze może się w pracy pojawić, nie będzie mylona z upokorzeniem odebraniem godności i poczucia własnej wartości.
Nowa definicja mobbingu
Mobbing – uporczywe nękanie pracownika, to zjawisko, które ma destrukcyjny wpływ na życie zawodowe, jak i osobiste. Pracownicy doświadczający mobbingu cierpią z powodu stanu zdrowia – psychicznego i fizycznego. Przez co szczególnie często korzystają ze zwolnień lekarskich. Mobbingowany pracownik jest też znacznie mniej efektywny i co jest zrozumiałe, szuka sposób na unikanie kontaktów z toksycznym miejscem pracy. Obniża się jego zaangażowanie oraz motywacją do tego, aby swoją pracę rzetelnie wykonać.
Bardzo często powrót do formy po doświadczeniu mobbingu zajmuje wiele lat. A trudne doświadczenia z pracy, kładą się cieniem na możliwościach zarabiania pieniędzy i dalszym rozwoju zawodowym.
Dotychczasowe przepisy nie pozwalały na ściganie tej patologii. Poszkodowane osoby, nie były w stanie połapać się w zagmatwanych i chaotycznych przepisach. Wielu z pracowników było przekonanych, że muszą udowodnić to, że działania przeciwko nim jest intencjonalne. Że przełożony, czy też kolega umyślnie ignoruje, upokarza albo ośmiesza. Ale jak w sądzie udowodnić czyjeś intencje?
Liczą się fakty, a nie intencje
Teraz nie będzie to trudne, ponieważ nie będą się liczyć intencje, ale fakty. Do niedawna uważano, że mobbing występuje tylko wtedy, kiedy przynosi określone skutki. Ale jeżeli szef przez wiele miesięcy codziennie upokarza, codziennie poniża i obraża pracownika, a ten mimo wszystko zachowuje dobre relacje z kolegami, nie podupada na zdrowiu i nie idzie na zwolnienie – czy to oznacza, że nie mamy doczynienia z mobbingiem? Nie liczą się fakty, a nie dana wytrzymałość pracownika.
Jasne zasady = przestrzeganie prawa
Zdecydowaliśmy się na zaproponowanie jasnych zasad, które zapewnią przestrzeganie prawa. Jako ministra pracy powtarzam i będę powtarzać – prawo pracy jest integralną cześcią porządku prawnego w Polsce. Naruszenia jego przepisów powinny być wreszcie traktowane poważnie.
Poważne powinny też być odszkodowania za jego naruszenia. Dlatego projekt tej ustawy wprowadza minimalny wymiar rekompensaty na poziomie 6-krotności płacy minimalnej. Do tej pory stawki były tak niskie, że wręcz zniechęcały poszkodowane osoby do szukania sprawiedliwości oraz pomocy. Teraz to się zmieni. Odszkodowania będą sprawiedliwe i satysfakcjonujące dla pokrzywdzonych i co bardzo ważne, dotkliwe dla sprawcy.
Na te zmiany czekają pracownicy, ale nie tylko. Czeka na nią kadra zarządzająca, przedsiębiorcy oraz przedstawiciele HR.
Przedsiębiorcy ponoszą realne koszty mobbingu poprzez większą rotację kadr, czy też mniejszą wydajność pracowników. Zdecydowana większość z nich wie, że mobbing jest wbrew ich interesom. Największe sukcesy odnosi się, kiedy ma się zmotywowany i zadowolony zespół. Dzięki tej ustawie dostaną nowe i dopasowane do ich potrzeb narzędzia, aby mogli chronić swoje przedsiębiorstwa i biznesy właśnie przed mobbingiem.
Odszkodowanie od sprawcy
Dbanie o to, aby środowisko pracy było wolne od przemocy, to obowiązek pracodawcy. I ta ustawa w tym przypadku niczego nie zmienia, ale wprowadza prawo do tego, aby domagać się pokrycia szkód przez osobę, która realnie dopuściła się nadużycia.
To sprawiedliwe rozwiązanie, zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym. Dziś mamy do czynienia z pewnym absurdem i bezkarnością faktycznych sprawców mobbingu.
Kierownik instytucji kultury, dyrektor szpitala lub szef organizacji non-profit dopuszcza się mobbingu, ale płacą za to podatnicy lub darczyńcy. To niesprawiedliwe, za własne błędy i wyrządzoną krzywdę powinny płacić te osoby, które tej krzywdy się dopuściły.
Projekt, o którym rozmawiamy nie jest kontrowersyjny i jest oczekiwany przez wszystkie strony dialogu społecznego. Zawiera jasne przepisy dla pracodawców, pracowników i sądów.
Uprzejmie proszę tej nowelizacji.
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
Sejm, 25 marca 2026 r.
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz ustawy – Kodeks postepowania cywilnego Posiedzenie Sejmu RP nr 54.
Lewica W mediach
Anna Górska
Debata Gozdyry/ Polsat News
Katarzyna Kotula
7 Dzień Tygodnia / Radio ZET
Sebastian Gajewski
Woronicza 17 / TVP Info
Anna Maria Żukowska
Śniadanie Rymanowskiego / Polsat News
Robert Biedroń
Kawa na Ławę / TVN24
Magdalena Biejat
Pytanie Dnia / TVP Info
Daria Gosek-Popiolek
7 Dzień Tygodnia / Radio ZET
Robert Biedroń
Woronicza 17 / TVP Info
Anna Górska
Śniadanie Rymanowskiego / Polsat News
Joanna Scheuring-Wielgus
Kawa na Ławę / TVN24
