Podatek od nadzwyczajnych zysków. Lewica będzie wspierać ten projekt
Panie Marszałku! Wysoka Izbo!
Mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu Lewicy w sprawie projektu ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r.
Zacznę od drobnej dygresji. Przypomnę tylko, że za rządów Prawa i Sprawiedliwości często zdarzało się tak, że projekty ustaw były przyjmowane i podpisywane przez prezydenta w przeciągu 24 godzin. Natomiast w tym przypadku nie ma jakiejś nadzwyczajnej szybkości, nie ma jakichś nadzwyczajnych działań, bo o tym projekcie ustawy była mowa od wielu dni i wielu tygodni. Była mowa o tym, że będziemy ten projekt przygotowywać.
Projekt jest też wprost reakcją na to, co wydarzyło się na Bliskim Wschodzie. Przypomnę, że mieliśmy już tego typu ustawy w poprzedniej kadencji, w momencie kiedy wybuchła wojna w Ukrainie. Jak to na wojnie często jest tak, że sytuacja się destabilizuje i przedsiębiorstwa energetyczne, przedsiębiorstwa paliwowe wykorzystują ten moment. Z tego, co pamiętam, w tamtym czasie okresu wojennego zysk firmy Orlen był na poziomie 30 mld zł. Przecież on nie brał się z niczego, ale brał się z naszych pieniędzy płaconych na stacjach benzynowych. Podobnie było, jeżeli chodzi o energetykę, ceny energii. Jest więc normalną rzeczą, że w takiej destabilizacji koncerny reagują i zwiększają swoje marże, zwiększają swoje przychody, bo nie wiedzą, jaka będzie sytuacja, nie wiedzą, jak to będzie wyglądało w przyszłości, więc wolą się zabezpieczyć i mieć poduszkę finansową.
W związku z tym rząd, wiedząc o tym, że w przypadku konfliktu na Bliskim Wschodzie trzeba było wprowadzić działania dotyczące osłony przede wszystkim Polek i Polaków… A więc zmniejszyliśmy podatek VAT, przez co wpłynęło ewidentnie mniej tego podatku, zgodnie z szacunkami na poziomie ok. 5 mld zł. Natomiast to nie zmieniało przychodów netto bez podatku VAT koncernów paliwowych. Zresztą I kwartał, jeśli mówimy tu o firmie Orlen, a przecież nikt nie chce działać przeciwko tej firmie i to nie o to chodzi, zamknęła chyba zyskiem netto na poziomie 8 mld zł. Pewnie wynikało to też z tej trudnej sytuacji związanej z wojną na Bliskim Wschodzie.
W związku z tym ta ustawa jest bardzo uczciwa w tym kontekście, że żadna z firm paliwowych nie musi się obawiać tego, że będzie płaciła jakiś ekstra podatek, bo tutaj nie ma o tym mowy. Są precyzyjnie wskazane warunki dotyczące tego, że marże i zyski wylicza się na podstawie roku 2025, jest ten bufor 20% i dopiero po tych wyliczeniach będzie taka możliwość, że firmy paliwowe będą mogły oprócz normalnego opodatkowania płacić dodatkowo od tych ponadnormatywnych zysków 60% podatku. To jest uczciwe w takim kontekście, że skoro dzisiaj z budżetu państwa, nas wszystkich, płatników podatków uszczuplono te dochody, reagując na to, co się wydarzyło na rynkach paliwowych, to jeżeli rzeczywiście firmy osiągnęły ponadnormatywne dochody z tego tytułu, część tych środków będą musiały zwrócić do budżetu państwa.
W związku z tym, biorąc pod uwagę, że jest to ustawa incydentalna, dotycząca roku 2026, klub Lewicy będzie wspierał ten projekt ustawy i jest za tym, aby skierować go do komisji, procedować nad nim, a później żeby Wysoki Sejm ten projekt ustawy raczył przyjąć.
Dariusz Wieczorek, poseł
Sejm, 17 czerwca 2026 r.
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r.
Lewica W mediach
Magdalena Biejat
Onet Rano / Onet.pl
Anna Maria Żukowska
Bez Uników/Trójka Polskie Radio
