SAFE. “Klub Lewicy popiera ten projekt w całości”
Pani Marszałek! Wysoka Izbo!
Procedowany dziś projekt jest dobrym przykładem tego, jak w koalicji rządowej skutecznie współpracujemy na rzecz realnego zwiększenia zdolności obronnych państwa. Potrafimy efektywnie wykorzystać dostępne europejskie narzędzia, żeby wzmocnić bezpieczeństwo Polski. Jednocześnie rozwijamy krajowy potencjał przemysłowy.
Projekt ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE tworzy ramy prawne, które pozwalają Polsce skorzystać z unijnego instrumentu SAFE. Mówimy o programie polegającym na wyemitowaniu 150 mld euro obligacji. Polska otrzymuje w tym mechanizmie pulę 43,7 mld euro, czyli 180 mld zł. To największa kwota spośród wszystkich państw europejskich. Nasza ustawa powołuje wyodrębniony instrument finansowy obsługiwany przez Bank Gospodarstwa Krajowego. To BGK pozyskuje pieniądze z SAFE, a gwarantem zobowiązań jest Skarb Państwa. Przepływ funduszy jest uporządkowany i objęty pełną kontrolą publiczną. Wydatkowanie środków podlega audytowi Krajowej Administracji Skarbowej, a minister obrony narodowej co roku przedstawia Sejmowi sprawozdanie z realizacji planu. To są trwałe mechanizmy państwowe, a nie polityczna improwizacja.
Warto też jasno powiedzieć, czym jest SAFE i czym nie jest. To nie jest fundusz na dowolne zakupy. Środki mogą być przeznaczone wyłącznie na zadania zakwalifikowane w ramach planu inwestycji w europejskim przemyśle obronnym. SAFE został zaprojektowany po to, aby wzmocnić zdolności produkcyjne na terenie Unii Europejskiej, a nie finansować przemysł zbrojeniowy na innych kontynentach.
Chciałabym odnieść się do krytyki Prawa i Sprawiedliwości wokół faktu, że SAFE opiera się na mechanizmie pożyczki. To jest argument, proszę państwa, wygodny, ale nieuczciwy. Za rządów PiS Polska była jednym z największych beneficjentów unijnego programu SURE. Był to mechanizm pożyczek oparty dokładnie na tej samej logice. Dotyczył ochrony miejsc pracy zagrożonych pandemią koronawirusa. Kiedy rządzili, ten mechanizm był dobry i zgodny z polskim interesem. Bardzo dobrze, że z niego skorzystali. Przykre jest tylko to, że po przegranych wyborach utarg polityczny jest ważniejszy niż zyski dla Polski, zwłaszcza w tak krytycznym temacie jak obronność.
Pożyczki SAFE są zaciągane w imieniu Unii Europejskiej, a nie Polski. Nie zwiększają, wobec tego polskiego długu publicznego, co przy konstytucyjnych limitach zadłużenia ma fundamentalne znaczenie. Koszt pozyskania tych środków jest znacząco niższy niż koszt emisji polskich obligacji. Mówimy o oszczędnościach liczonych w setkach milionów złotych. Spłatę zaczynamy dopiero po dostarczeniu sprzętu, a jej okres sięga nawet 35 lat. To są najtańsze pieniądze na zakup uzbrojenia, jakie Polska może dziś uzyskać.
W krytyce naszych ruchów w zakresie obrony narodowej, którą manifestują osoby z prawej strony sceny politycznej, jest coś bardzo niepokojącego. Pod hasłem suwerenności politycy Prawa i Sprawiedliwości w praktyce podważają europejską współpracę w obszarze bezpieczeństwa. Jednocześnie nie mają żadnego problemu z uzależnianiem polskiej obronności od jednego zewnętrznego kierunku. Ktoś tu maluje się na polskich patriotów, ale przemawia jak ambasador Stanów Zjednoczonych. Wygląda na to, że suwerenność według PiS polega na tym, że decyzje o polskiej obronności zapadają w Białym Domu, a faktury trafiają do koncernów z innego kontynentu.
SAFE proponuje dokładnie odwrotne podejście. Finansowanie jest powiązane z planem inwestycji w europejski przemysł obronny, z udziałem wspólnych projektów, wspólnych zamówień i wspólnych standardów. To oznacza miejsca pracy, kompetencje inżynierskie, zdolności serwisowe i produkcyjne tu, w Europie, w Polsce, a nie tylko faktury za importowany sprzęt. SAFE odcina politykę obronną od interesów zagranicznych koncernów i władz państwowych. Instrument SAFE daje długi horyzont finansowy, przewidywalność wydatków i możliwość planowania inwestycji przemysłowych na lata, a nie konferencje prasowe. Wprowadza pełen audyt, nadzór Krajowej Administracji Skarbowej i coroczne raportowanie do Sejmu.
Klub Lewicy popiera ten projekt w całości
Joanna Wicha, posłanka
Sejm, 12 lutego 2026 r.
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE
Lewica W mediach
Anna Maria Żukowska
Śniadanie Trójki / Radio Trójka
