Ustawa o osobie najbliższej. “Proszę nie opowiadać, że to jest jakieś zagrożenie dla rodziny, jest wprost odwrotnie” 

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 

To jest ustawa, która chroni rodziny, ponieważ rodziny jednopłciowe w Polsce istnieją.  

A prawo jest po to, aby rozpoznawać potrzeby społeczne, a nie udawać, że one nie istnieją. Chowanie głowy w piasek to nie jest żadne rozwiązanie.  

Potrzeba bezpieczeństwa to coś co jest właściwe każdemu człowiekowi, niezależnie od przynależności, czy też orientacji seksualnej. Osoby żyjące w związkach jednopłciowych, a także w tych różnopłciowych, chcą mieć poczucie, że państwo stoi po ich stronie.  

Że daje im możliwość funkcjonowania w sposób bezpieczny. 

A bezpieczeństwo to nie jest tylko bezpieczeństwo w sensie militarnym. Chronione granice – jak najbardziej, ale wszyscy chcemy mieć poczucie, że państwo chroni także nas – tą najmniejszą i podstawową komórkę społeczną. Że chroni nasze dzieci, które mogą w przypadku śmierci rodzica, zostać osierocone przez jedną osobę albo przez dwie, chociaż przez całe swoje życie było przez nich wychowywane.  

Pragnęłam, aby więcej rozwiązań znalazło się w tym projekcie, tak się nie stało. Nie jest to rozwiązanie marzeń dla społeczności LGBT+. Niemniej jednak jest pierwszym historycznym rozwiązaniem, dużym krokiem naprzód, które to rozwiązanie przeszło. 

Teraz trwa drugie czytanie – coś takiego jeszcze się nie wydarzyło. 

Mam nadzieję, że to konserwatywne rozwiązanie znajdzie większość na tej sali oraz przychylność pana prezydenta Nawrockiego. Ta ustawa nikomu niczego nie zabiera.  

To rozwiązanie nie jest żadnym zagrożeniem dla nikogo, jest ułatwieniem podstawowych czynności funkcjonowania w życiu społecznym, funkcjonowania w państwie i dlatego jest potrzebne. 

Każdy może swoją rodzinę powinien urządzać, jak chce, ale państwo nie powinno się do tego wtrącać.  Powinno dawać możliwości i Ci którzy będą chcieli z nich skorzystać, to skorzystają. Nikogo się nie będzie zmuszało do zawarcia związku partnerskiego lub innych możliwości funkcjonowania w takiej czy innej rodzinie.  

Proszę nie opowiadać, że to jest jakieś zagrożenie dla państwa czy dla rodziny, jest wprost odwrotnie. To bardzo patriotyczny i konserwatywny projekt, ponieważ nie ma nic bardziej konserwatywnego niż stały wieloletni, czy też dożywotni związek.   

Ta ustawa jest o miłości, o tych, którzy się kochają i chcą ze sobą żyć i wiedzieć, że państwo nie traktuje ich gorzej niż tych, którzy mają taką możliwość prawną, żeby zalegalizować funkcjonowanie swojej rodziny, swojego związku.  

Gorąco apeluję o przychylność dla tego rozwiązania, które jest bardzo ostrożnościowe i wypracowane w konsensusie, bardzo wręcz konserwatywne.  

Wiele osób od wielu lat czeka na jakikolwiek krok w tej sprawie, chciałabym, abyśmy my jako parlamentarzyści pokazali, że mamy szacunek dla każdego człowieka i zagłosowali za tym projektem ustawy.  

Anna-Maria Żukowska, przewodnicząca KP Lewica 
Sejm, 27 maja 2026 r.  

6 dni temu

Lewica W mediach

Znajdź biuro poselskie / senatorskie w swoim województwie


© 2026 Koalicyjny Klub Parlamentarny Lewicy. Projekt i wykonanie: Hedea.pl