Żukowska: Europa nie może zastępować jednej zależności, inną zależnością
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze!
Jesteśmy w bardzo trudnym momencie historycznym. Nieprzewidywalność w polityce stała się nową normą. Nie oznacza to, że nam się redefiniują sojusze międzynarodowe. Stany Zjednoczone nadal są naszym najważniejszym sojusznikiem i mam nadzieję wiernym sojusznikiem.
Nie możemy się focusować tylko i wyłącznie jednotorowo. Dla Lewicy ważna jest również Europa. Ważne są relacje międzynarodowe w ramach Unii Europejskiej, ważne są relacje z Ukrainą.
Ukrainą, która ponosi niezwykły trud, okupiony krwią, śmiercią dzieci i kobiet oraz dziesiątek tysięcy żołnierzy – w walce z agresorem, którą jest Rosja. A nie wszyscy na tej sali są w stanie to powiedzieć.
NATO jest fundamentem bezpieczeństwa Rzeczpospolitej. Pamiętajmy jednak, że siła Sojuszu zależy od siły jego członków. W ramach zdolności militarnych, to wzmacnianie naszego potencjału obronnego to jest wkład w bezpieczeństwo Europy, jak i w bezpieczeństwo państw NATO.
Nie budujemy osobnego sojuszu wewnątrz NATO, to nie jest idea, która dotyczy min. SAFE. Mam nadzieję, że pan prezydent w tej sprawie podejmie odpowiedzialną decyzję i nie zawetuje tego programu. Tylko osoba, która nie ma w sercu Polski mogłaby to zrobić.
Program SAFE to absolutnie wielka szansa, ponieważ żadne państwo nie jest w stanie bez kredytów finansować tak dużych wydatków na zbrojenia. Nasz budżet i tak wytrzymuje bardzo wiele, a jak wiemy są inne obszary jak obronność, które również łączą się z pojęciem bezpieczeństwa. Jest obrona cywilna, bezpieczeństwo zdrowotne. Nie możemy więc się skupiać wyłącznie na sektorze militarnym i potrzebujemy wsparcia zewnętrznego. A zatem kredytu, który będzie znacznie korzystniej oprocentowany, od tego, który zaciągnął rząd PiS w Korei. Na tamten moment to były potrzebne inwestycje oraz zakupy, ale bądźmy szczerzy 6 procent a 3 procent przy tak kolosalnych wydatkach to jest potężna różnica.
Jesteśmy sojusznikiem Ukrainy, a Ukraina jest naszym sojusznikiem i to socjaldemokraci wywalczyli w Parlamencie Europejskim, aby pieniądze europejskich podatników w jak największym stopniu wzmacniały europejski potencjał zbrojeniowy.
Wzywaliśmy i wzywamy do całkowitej konfiskaty rosyjskich aktywów w wysokości 200 mld euro, a które znajdują się w Europie, a następnie przekazanie ich Ukrainie. Ale niestety to premier Belgi, który należy do PiS-owskiej rodziny politycznej blokuje to rozwiązanie.
W Europie mamy też graczy, którym nie podobają się zasady, które nakładają na nich traktaty o Unii Europejskiej, czy też Europejska Karta Praw Podstawowych. Nasi eurodeputowani działają na rzecz honorowania tych dokumentów oraz takich rozwiązań, jak przystąpienie do prokuratury europejskiej. Dzięki naszemu rządowi wreszcie staliśmy się członkiem tej prokuratury, ponieważ nie chcemy, aby europejskie nakazy aresztowania były tylko pustym kwitkiem.
Jako Lewica patrzymy nie tylko na Europę, na Stany Zjednoczone, ale też widzimy wyzwania w innych obszarach świata i myślę tutaj o globalnym południu. Tam bardzo mocno akcentują swoją obecność Chiny, ale też Rosja. To niebezpieczne, widziane w przeszłości kryzysy migracyjne mogą się niestety powtórzyć, jeżeli Moskwa czy Pekin będą podburzać tamtejsze narody. Lub też poprzez decyzje ekonomiczne zmuszą narody afrykańskie, do szukania lepszego życia gdzieś indziej, np. W Europie.
Polska powinna aktywnie rozwijać relacje gospodarcze i surowcowe z państwami globalnego południa, nie jako alternatywę dla zachodu, ale jako dywersyfikację ryzyk oraz poszukiwania nowych partnerstw. W naszym interesie jest to, aby poziom życia w państwach południa był wyższy niż obecnie.
Europa musi być zdolna do samodzielnego działania, aby móc utrzymywać sile sojusze, dywersyfikować relacje, aby móc ponosić odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. Bez złudzeń, ale też bez izolacjonizmu. Europa nie może zastępować jednej zależności inną zależnością, jak chciałoby to PiS, czyli byciem kolonią Stanów Zjednoczonych, a właściwie nie Stanów Zjednoczonych, ale Donalda Trumpa. Pewnie jak wrócą do władzy Demokraci, to PiS aż tak bardzo entuzjastyczne wobec tych relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Tak jak nie było w przeszłości, kiedy prezydentem był Barack Obama, czy też Joa Biden.
Niezależność strategiczna to maraton, a nie sprint. Musimy podjąć ten trud i w nim uczestniczyć.
Anna-Maria Żukowska, przewodnicząca KP Lewica
Sejm, 26 lutego 2026 r.
Debata nad expose szefa MSZ
Lewica W mediach
Anita Kucharska-Dziedzic
Wybory w TOKu / TOKFM
Anna Maria Żukowska
Śniadanie Trójki / Radio Trójka
Anna Maria Żukowska
7 dzień tygodnia / Radio ZET
Dariusz Wieczorek
Śniadanie Rymanowskiego / Polsat News
Joanna Scheuring-Wielgus
Kawa na Ławę/ TVN24
