fbpx
Łączy nas przyszłość!
Lewica

Klub Lewicy zarządził pełną mobilizację, do Sejmu przybyły wszystkie posłanki oraz wszyscy posłowie, aby razem przeciwstawić się tej złej ustawie i obronić demokrację. Ład konstytucyjny w Polsce od lat nie był na takim zakręcie jak dzisiaj. Niespotykanym jest w Europie, aby na 4 dni przed wyborami Polki i Polacy nie wiedzieli czy pójdą do urn wyborczych oraz w jaki sposób będą mogli zagłosować i czy wybory w ogóle się odbędą.

Pani marszałek Elżbiety Witek zdobyła się wczoraj na krok bezczelny, ponieważ postanowiła zapytać Państwowa Komisję Wyborczą, czy jest w stanie zorganizować w przeciągu 4 dni wybory w trybie zwyczajnym, w lokalach wyborczych. PKW wypowiedziała się już na ten temat i zgodnie z naszymi przewidywaniami, odparła, że jest to absolutnie organizacyjnie niewykonalne.

Nie ma żadnego ustawowego trybu wysyłania dokumentów, w formie jakiej przesłała do TK Marszałek Sejmu. Przypominamy, że Trybunał Konstytucyjny bada zgodność ustaw z Konstytucją, zatem pytam o zgodność jakich przepisów z ustawą zasadniczą pyta Elżbieta Witek?

Norma konstytucyjna, która pozwala Marszałkowi Sejmu na wyznaczenie daty wyborów daje mandat do jednorazowego podjęcia decyzji, nie ma możliwości przesuwania wyborów z tygodnia na tydzień. A wybory zostały przez Elżbietę Witek wyznaczone na 10 maja.

Krzysztof Gawkowski podczas konferencji prasowej powiedział: 

Wczoraj w Senacie zrobiono pierwszy krok ku wskrzeszeniu Konstytucji, a opozycja zachowała się przyzwoicie, rozsądnie i godnie. Ustawa o głosowaniu korespondencyjnym została odrzucona w izbie wyższej i teraz apelujemy do ugrupowań parlamentarnych, aby odrzucić ją również w Sejmie. Ustawa, która kilka tygodni temu przeszła przez Sejm w tempie ekspresowym, nie była zgodna z Konstytucją.  

Klub Lewicy zarządził pełną mobilizację, do Sejmu przybyły wszystkie posłanki oraz wszyscy posłowie, aby razem przeciwstawić się tej złej ustawie i obronić demokrację. Ład konstytucyjny w Polsce od lat nie był na takim zakręcie jak dzisiaj. Niespotykanym jest w Europie, aby na 4 dni przed wyborami Polki i Polacy nie wiedzieli czy pójdą do urn wyborczych oraz w jaki sposób będą mogli zagłosować i czy wybory w ogóle się odbędą.  

Nie ma zgody na łamanie wypracowanego jeszcze przy Okrągłym Stole standardu, że wybory w Polsce są świętem demokracji. Świętem, w którym mamy równe prawa, że możemy uczestniczyć w nich bezpośrednio, że wszyscy kandydaci mają równe prawa, a wybory na pewno są tajne i nikt nie drukuje kart wyborczych po ciuchu i skrycie. Dzisiaj pewność prawa została zachwiana przez PiS, który dla chęci politycznego zysku - kolejnej kadencji Andrzeja Dudy - postanowił deptać wszelkie standardy.  

Prezydent Andrzej Duda przez ostatnie tygodnie zapewniał, że wszyscy mają równe prawa, a gdyby tak było on sam nie prowadziłby kampanii wyborczej, która dla pozostałych kandydatów została spłycona do social mediów. 

Klub Lewicy zagłosuje za podtrzymaniem decyzji Senatu, która w całości odrzucała ustawę o głosowaniu korespondencyjnym.  

Jeżeli PiS będzie chciało rozmawiać o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej, to my do takiej rozmowy zasiądziemy. Rozmawialiśmy z premierem Mateuszem Morawieckim o pierwszych Tarczach Antykryzysowych, czy też współpracowaliśmy z prezydium Sejmu w sprawie zdalnego głosowania. Lewica od początku tej kadencji mówiła, że w przypadkach trudnych i kryzysowych dla Polski, chce rozmawiać. Chcemy rozmawiać o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej i przeniesieniu wyborów na bezpieczny czas, pokazaliśmy niedawno konkretne daty, kiedy należałoby to zrobić. Jeżeli nie będzie rozmowy, a Marszałek Sejmy sięgnie po argument władzy a nie rozsądku, to Lewica na to się nie zgadza. Inne scenariusze można kreślić po tym, jak poznamy większość parlamentarną po głosowaniach.  

Anna-Maria Żukowska podczas konferencji prasowej powiedziała:

Wczoraj jako Lewica, jako część opozycji odnieśliśmy sukces w Senacie odrzucając złą ustawę dotyczącą wyborów korespondencyjnych, którą skierowało podstępnie Prawo i Sprawiedliwość do obrad. Mówimy tu o przepisach wyborczych, które PiS po chamsku dorzucił do ustawy Tarczy Antykryzysowej. Mam nadzieję, że będziemy kontynuować to w Sejmie i tutaj uda się te niekonstytucyjne przepisy odrzucić. 

Pani marszałek Elżbiety Witek zdobyła się wczoraj na krok bezczelny, ponieważ postanowiła zapytać Państwowa Komisję Wyborczą, czy jest w stanie zorganizować w przeciągu 4 dni wybory w trybie zwyczajnym, w lokalach wyborczych. Przypominam, że pani marszałek wywodzi się z formacji, która swoją ustawą pozbawiła PKW możliwości zorganizowania wyborów. Nie ma na to innych słów, aniżeli powiedzieć, że jest to po prostu skandal. 

PKW wypowiedziała się już na ten temat i zgodnie z naszymi przewidywaniami, odparła, że jest to absolutnie organizacyjnie niewykonalne i gdyby PiS miało choć krzty odpowiedzialności za państwo, to nie wrzucałoby tych przepisów wyborczych cichaczem do innej ustawy, usiadłby z opozycją do rozmowy i ustaliłby taki sposób przeprowadzenia wyborów, bądź przesunięcia ich terminu, żeby był możliwy do wykonania i zgodny z Konstytucją. To co PiS nam zafundowało, jest bezczelnym potraktowaniem Polek i Polaków i mam nadzieję, że wyborcy i wyborczynie się wypowiedzą. 

Poza zapytaniem PKW, Pani Marszałek Witek skierowała zapytanie do Trybunału Konstytucyjnego. Nie mam żadnych wątpliwości, że po to w tym TK znalazł się Pan Piotrowicz, Pani Pawłowicz i Pani Przyłębska, żeby byli dyspozycyjni i żeby wykonywali polecenia, które płyną z Nowogrodzkiej. W tym momencie TK ma realizować zamówienia polityczne PiS-u i to się najprawdopodobniej w tym przypadku zdarzy. 

Krzysztof Śmiszek podczas konferencji prasowej powiedział: 

Pani marszałek Elżbieta Witek kierując swoje, no właśnie co? Pytanie prawna? Wniosek? Prośbę o opinię? List? Pokazała, że Trybunał Konstytucyjny nie jest już trybunałem, ale pustym budynkiem pozbawionym treści. Nie ma żadnego ustawowego trybu wysyłania dokumentów, w formie jakiej przesłała do TK Marszałek Sejmu. Przypominam, że Trybunał Konstytucyjny bada zgodność ustaw z Konstytucją, zatem pytam o zgodność jakich przepisów z ustawą zasadniczą pyta Elżbieta Witek? Odpowiedź na pytania Marszałek Sejmu będzie zatem jedynie prywatną opinią jednej lub grupy osób, które zasiadają w TK, bez żadnej mocy prawnej. Elżbieta Witek szuka alibi albo żyranta dla swoich potencjalnych decyzji.  

Norma konstytucyjna, która pozwala Marszałkowi Sejmu na wyznaczenie daty wyborów daje mandat do jednorazowego podjęcia decyzji, nie ma możliwości przesuwania wyborów z tygodnia na tydzień. A wybory zostały przez Elżbietę Witek wyznaczone na 10 maja. 

Wojciech Konieczny podczas konferencji prasowej powiedział: 

Sejm pracował nad ustawą dotyczącą głosowania korespondencyjnego przez 4 godziny, Senat pochylał się nad nią przez prawie miesiąc. Konsultowaliśmy się z ekspertami wyborczymi oraz epidemiologami, analizowaliśmy ją pod kątem prawnym i konstytucyjnym oraz odbyliśmy debatę. Debatę, której w Sejmie zabrakło. Wczoraj pojawił się też nowy element, odnotowana najwięcej zakażeń koronawirusem od dwóch tygodni, co przekonała tych jeszcze nieprzekonanych senatorów, że wybory w maju nie mogą się odbyć.  

Zachęcam posłów do zapoznania się z argumentacją Senatu i dlaczego tak zagłosowaliśmy. Wzywam Sejm do odpowiedzialności i powstrzymania tej ustawy.  

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2023