fbpx
Łączy nas przyszłość!
Lewica

22 października 2020 r wydano orzeczenie, iż przesłanka dopuszczająca legalną aborcję z przyczyn embriopatologicznych jest sprzeczna z Konstytucją. W składzie orzekającym brały udział osoby, które nie są sędziami Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ zostały wybrane już na obsadzone stanowiska sędziowskie, zatem sędziami być nie mogą. Dlatego też to orzeczenie jest obarczone poważną wadą prawną, która w normalnej sytuacji powodowałaby nieważność tego postępowania. 

Podczas prac nad tym orzeczeniem zostały również naruszone ważne procedury: zasada niezawisłości sędziowskiej oraz zasada trójpodziału władzy. Udział w pracach posłanki Krystyny Pawłowicz oraz posła Stanisława Piotrowicza łamie zasady bezstronności i niezawisłości, ponieważ ci byli parlamentarzyści wielokrotnie brali udział w inicjatywach dotyczących zakazu aborcji oraz głosowali w tej sprawie, a zatem są stroną w tej sprawie. Samo uzasadnienie do orzeczenia z 22 października 2020 r. jest wadliwe, ponieważ zostało przyniesione do Trybunału nie wiadomo przez kogo, co potwierdził sędzia Wyrembak w swoim uzasadnieniu.

Wszystkie te czyny wyczerpują znamiona artykułu 231 Kodeksu karnego, z związku z czym składamy zawiadomienie do prokuratory na panią Julię Przyłębską, która przekroczyła swoje uprawnienia. 

konfa290121a

Joanna Scheuring-Wielgus podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Zanim odniosę się do zawiadomienia, chciałabym się odnieść do tego do się wydarzyło w nocy. Przez 7 godzin polska policja przetrzymywała spontanicznie zebranych ludzi przed Trybunałem Konstytucyjnym. Proszę mi powiedzieć jaki jest sens trzymania ludzi w kotle i niewypuszczania ich do domu? Jaki jest sens stania i czekania nie wiem na co, żeby tych ludzi wyciągać i stosować wobec nich przemoc? Niestety wczoraj miałam wrażenie, bo byliśmy tam z posłami i z posłankami, że policja być może ma jakiś taki prikaz od swoich dowódców: „jeżeli spiszesz więcej ludzi tym lepiej dla Ciebie, bo być może dostaniesz jakąś premię”. Nie wiem po co policjanci trzymali nas tyle godzin w kotle i nie pozwolili ludziom po prostu rozejść się do domu. Policja wczoraj bardzo często zachowywała się w sposób brutalny, wyciągając i szarpiąc ludzi, ciągnąc ich po chodniku. Niektóre osoby dostały w brzuch od policji. I moje pytanie jest takie: po co to wszystko? Nie ma zakazu spontanicznych zgromadzeń, nie mamy godziny policyjnej, nie mamy klęski żywiołowej, nie mamy żadnych zakazów na to, żeby się móc zgromadzać. Więc po co polska policja to robi? Kto polskiej policji każe to robić? 

Wracając do tematu zawiadomienia do prokuratury. Najpierw trzeba przypomnieć, że nie mamy tak naprawdę Trybunału Konstytucyjnego, mamy budynek, w którym siedzą osoby z nadania politycznego i które uważają, że są członkami lub członkiniami Trybunału Konstytucyjnego zostały wybrane w sposób bezprawny i wszystkie orzeczenia czy oświadczenia, które wydają są warte tyle co papier toaletowy. 
 
Wanda Nowicka podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Dzisiaj rano, wraz z posłanką Joanną Scheuring-Wielgus, złożyłam zawiadomienie do prokuratury na Julię Przyłębską w związku z przekroczenie uprawnień. Wydała wyrok z wadą. Zostały złamane procedury. Została naruszona zasada trójpodziału władzy oraz zasada niezawisłości sędziowskiej. Ten czyn wyczerpuje znamiona artykułu 231 Kodeksu karnego. Niby-wyrok z dnia 22 października został wydany w trybie wadliwym, podobnie zresztą jak publikacja uzasadnienia do niego. Pani Julia Przyłębska naruszyła procedury dotyczące dopuszczenia sędziów do orzekania, z jedenastu sędziów, którzy brali udział w decyzji tego niby-wyroku, aż sześciu z nich nie powinno brać w nim udziału. Są to czterej tzw. sędziowie dublerzy: pan Muszyński, pan Wyrembak, pan Piskorski i pani Przyłębska, którzy zostali wybrani z wadą. Zatem wyroki czy orzeczenia, w których biorą udział również są wadliwe. Ponadto Pani Pawłowicz oraz pan Piotrowicz jako byli parlamentarzyści, wielokrotnie brali udział w inicjatywach dotyczących zakazu aborcji i głosowali w tej sprawie, a zatem są stroną, a więc zasada bezstronności i niezawisłości w ich przypadku została naruszona.

Jeżeli chodzi o trójpodział władzy, wniosek PiS-u, który został przeniesiony można powiedzieć na talerzu Trybunałowi nie spełniał wymogów wniosku do Trybunału. W takim wniosku powinno być zadane pytanie o zgodność z Konstytucją, tymczasem tam zostały zaproponowane określone rozwiązania prawne, które pani Julia przyjęła i doprowadziła do tego, że stały się orzeczeniem TK, tym samym doprowadziła do tego, że Trybunał Konstytucyjny - choć jest władzą sądowniczą - przejął rolę władzy ustawodawczej. Samo uzasadnienie tego wyroku również jest wadliwe, ponieważ zostało przyniesione do Trybunału nie wiadomo przez kogo. Sędziowie nie znali tego orzeczenia, a wielu z nich się z nim nie zgadza, ponieważ uważają, że odbiega ono od tego co ustalono 22 października 2020 r. Za to wszystko ponosi również odpowiedzialność pani Julia Przyłębska. Odpowiedzialność za łamanie praworządności w Polsce, to jest ogromna sprawa, za którą trzeba ponieść konsekwencje. Stąd też wniosek, który dzisiaj złożyłyśmy do prokuratury. 

 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2023