fbpx
Łączy nas przyszłość!
Lewica

Bartosz Rydliński, doktor nauk społecznych, współzałożyciel i prezes Centrum im. Ignacego Daszyńskiego.Kierowany przez niego think tank od ponad dziesięciu lat jest aktywny na polu socjaldemokratycznej polityki pamięci. Centrum im. Ignacego Daszyńskiego organizowało społeczne obchody „roku Daszyńskiego” w 2016 roku oraz obchody 100-lecia powstania pierwszego rządu niepodległej Polski, Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej. 

CID było zaangażowane w budowę pomnika Ignacego Daszyńskiego, odsłoniętego w Warszawie 11. listopada 2018 roku. Dr. Bartosz Rydliński był pomysłodawcą cyklu dyskusji "30 lat III RP - krytyczna perspektywa" odbywających się między 4 czerwca 2019 a 4 czerwca 2020 r. Celem inicjatywy było oddanie głosu przegranym polskiej transformacji w debacie publicznej, tak zdominowanej przez język beneficjentów neoliberlanych zmian. 

25 stycznia 2022 r. podczas posiedzenia sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka w Sejmie odbyła się prezentacja kandydatów na funkcję członka kolegium IPN.

Podczas swojego wystąpienia kandydat Lewicy mówił o otrzebie poszerzenia okresu analizy IPN na cały XX wiek, znaczeniu „Rewolucji 1905” roku dla odzyskania przez Polskę niepodległości, wagi transformacji systemowej po 1989 r. dla historii najnowszej oraz o tym, dlaczego działacze ONR nie powinni być zatrudniani w IPN.

- Cały czas słyszę co się IPN-owi udało, ale ja chciałbym powiedzieć co się Instytutowi Pamięci Narodowej nie udało. Kiedy ponad 10 lat temu razem powoływaliśmy do życia fundację Centrum im. Ignacego Daszyńskiego, to postać Ignacego Daszyńskiego nie była obecna w zbiorowej świadomości. Mało osób kojarzyło go jako pierwszego premiera niepodległej Polski, większość ludzi kojarzyło odzyskanie przez nas kraj niepodległości kojarzyło z postacią Józefa Piłsudskiego, też swego czasu członka Polskiej Partii Socjalistycznej. Wtedy w 2011 r. nikt nawet nie myślał, że w centrum Warszawy stanie pomnik Ignacego Daszyńskiego – mówił w Sejmie dr. Rydliński. 

- Przez te 10 lat nie mieliśmy wsparcia od instytucji państwa, w tym od IPN. W 2016 r., kiedy przypadała 150. rocznica urodzin oraz 80. rocznica śmierci Marszałka Demokracji, to my jako Centrum Daszyńskiego organizowaliśmy społeczne obchody tych rocznic. Jedyne instytucje, od których otrzymaliśmy wtedy wsparcie do prezydent Krakowa Jacek Majchrowski oraz Sojusz Lewicy Demokratycznej. Wtedy IPN nie brał udziału w dyskusji na temat Ignacego Daszyńskiego. W 2018 r., kiedy była rocznica 100-lecia pierwszego rządu niepodległej Polski, IPN w tej sprawie nie zrobił nic. Nie zrobił nic w Warszawie, Krakowie, czy też w Lublinie – opisywał. - Traktuję to wszystko, że IPN zwalcza lewicową tradycję patriotyczną i niepodległościową – dodał. 

- Siedzę przed państwem jako przedstawiciel młodego pokolenia, które urodziło się w PRL-u, ale wyrastałem w latach 90-tych. Nie ma rzetelnej dyskusji o najnowszej historii Polski bez krytycznego spojrzenia na polską transformację, na to co wydarzyło się w latach 90-tych. Warto więc rozważyć to co jest przedmiotem analizy Instytutu Pamięci Narodowej na cały XX wiek – zaproponował Bartosz Rydliński.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2021