fbpx
Łączy nas przyszłość!
Lewica

Bezpieczeństwo w ruchu drogowym to nie jest tylko hasło, to codzienna walka o życie ludzi na drogach. Pan premier Mateusz Morawiecki w listopadzie ubiegłego roku, w swoimexpose obiecywał wprowadzenie ustawy gwarantującej pierwszeństwo dla pieszych przed wejściem na pasy. Do tej pory takie zmiany nie zostały wprowadzone. Przepisy miały obowiązywać od lipca tego roku, dziś mamy sierpień, a ustawy jak nie było, tak nie ma.

Problem wypadków śmiertelnych trzeba raz na zawsze rozwiązać, ale nie wystarczy o nim mówić na sejmowej mównicy, dlatego Lewica składa swój własny projekt ustawy, który gwarantuje pierwszeństwo dla pieszych przed wejściem na pasy.

W naszym projekcie znajdują się również dwa inne kluczowe zapisy: zmniejszenie prędkości pojazdów w terenie zabudowanym do 50 km na godzinę oraz utrata prawa jazdy za piractwo drogowe. 

Nie ma naszej zgody na to, żeby ludzie siedzący w samochodach zabijali bezkarnie innych ludzi, którzy idą pieszo.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podczas konferencji prasowej powiedziała:

Bezpieczeństwo ruchu drogowego to nie jest tylko hasło, ale walka o życie i zdrowie, aby kolejne dzieci nie były osierocone, a rodziny nie musiały się borykać z największą tragedią jaka może je spotkać – z utratą kogoś bliskiego. 

Premier Mateusz Morawiecki w listopadzie 2019 r., podczas swojego expose, zapowiadał wprowadzenie ustawy, która gwarantowałaby pierwszeństwo pieszych przed wejściem na pasy. Do tej pory tego typu zmiany w prawie nie zostały wprowadzone, pomimo deklaracji Ministerstwa Infrastruktury, iż ustawa wejdzie w życie z początkiem lipca 2020 r. Mamy już sierpień i od początku wakacji życie straciło już niemal 250 osób. Każdego dnia na polskich drogach giną ludzie, a rząd zwleka z wprowadzeniem obiecanej przez premiera ustawy. 

Jako konstruktywna opozycja obiecywaliśmy, iż będziemy pracować nad rządowymi projektami, ale taki w tym zakresie się nie pojawił. Klub Lewicy nie chce dłużej czekać i dlatego też dzisiaj prezentujemy projekt ustawy o ruchu drogowym, który wprowadza pierwszeństwo pieszych przed wejściem na pasy, kiedy jeszcze oczekują na przejście.  

Z raportu Komendy Głównej Policji wynika, iż blisko 90% wypadków jest powodowanych winą kierowcy, w zaledwie w 4% jest to wina pieszych, w większości przypadków są to wypadki śmiertelne w terenie zabudowanym. Ten problem trzeba raz na zawsze rozwiązać, ale nie wystarczy o nim mówić na sejmowej mównicy. 

Paulina Matysiak podczas konferencji prasowej powiedziała:

W naszym projekcie, poza pierwszeństwem pieszych, będą dwa inne kluczowe zapisy: zmniejszenie prędkości pojazdów w terenie zabudowanym do 50 km na godzinę oraz wyższe kary dla piratów drogowych.  

Rozkład ofiar śmiertelnych na drogach pokazuje, iż zmiana ograniczenia prędkości z 60 do 50 km na godzinę, jest w stanie uratować ludzkie życie. Jest o co walczyć! 

W tym momencie prawo jazdy można stracić tylko wtedy, kiedy przekroczy się prędkość w terenie zabudowanym, Lewica chce karać w ten sposób piratów drogowych, bez względu na to, gdzie popełniają oni przestępstwo. 

Anna-Maria Żukowska podczas konferencji prasowej powiedziała:

To nie jest tak, że na drogach zabija samochód, że zabija prędkość czy brawura, to ludzie zabijają innych ludzi. Ludzie siedzący w maszynach ważących 1 t - mówię o samochodzie – zapominają jak to być najsłabszym uczestnikiem ruchu drogowego, a jest nim pieszy. 

Lewica ma obowiązek chronić najsłabszych i dlatego składamy nasz projekt. Nie ma naszej zgody na to, żeby ludzie siedzący w samochodach zabijali bezkarnie innych ludzi, którzy idą pieszo. 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2023