fbpx
Łączy nas przyszłość!
Lewica

63 473 osób zmarło w Polsce od początku pandemii koronawirusa. To tyle osób, ile mieszka w Zamościu. Te dane pokazują jak bardzo dramatyczna jest sytuacja w naszym kraju. 

Z Polski wyjeżdżają nie tylko lekarze, ale również pielęgniarki i położne. W 2008 roku przeciętny wiek pielęgniarki to były było 44 lata,teraz to już jest 53 lata. Położna przeciętnie ma 50 lat. Zarobki w tej grupie zawodowej są niewspółmierne do odpowiedzialności i trudów pracy. Osoby, które kształcą się do zawodu pielęgniarki czy położnej po zderzeniu się z rzeczywistością z tej pracy rezygnują. Średnie zarobki w Polsce pielęgniarki to jest 4500 brutto. Tymczasem w Niemczech to już jest 9-14 000 złotych brutto, a w Anglii to jest 10-19 000 złotych brutto. Czy można w tej sytuacji się dziwić, że pielęgniarki i położne wyjeżdżają za pracą i chlebem za granicę? Bez realnego dofinansowania systemu ochrony zdrowia, bez podwyżek dla lekarzy,pielęgniarek, położnych i innego personelu medycznego za chwilę okaże się, że w Polsce nie ma nas kto leczyć.

Lewica to nowoczesne państwo dobrobytu, a w takim państwie publiczna ochrona zdrowia to jest fundament: dobrze dofinansowana, sprawnie działająca, która nie zmusza obywatelek i obywateli do szukania pomocy na własną rękę. Lewica ma kompleksowy plan, jak uzdrowić polską ochronę zdrowia. Nie będzie żadnej sensownej reformy ochrony zdrowia, bez zwiększenia nakładów na system. Sytuacja jest dramatyczna, już za kilka lat w szpitalach oraz placówkach ochrony zdrowia zabraknie personelu i nie będzie miał kto leczyć pacjentów. 
 
Receptą Lewicy na uzdrowienie ochrony zdrowia, jest zwiększenie nakładów na ten sektor do poziomu 7,2% PKB. W tej sprawie złożyliśmy już kompleksowy projekt ustawy, który wylądował niestety w sejmowej zamrażarce. Apelujemy do Ministra Zdrowia, żeby zaczął traktować problem, z którym się boryka poważnie i zajął się nim kompleksowo. Jeżeli PiS nie ma pomysłu na poprawę sytuacji, niech skorzysta z projektu ustawy, którzy przygotowała Lewica.  
 
Marcelina Zawisza podczas konferencji prasowej powiedziała: 

63 473 osób zmarło w Polsce od początku pandemii na koronawirusa. To tyle osób, ile mieszka w Zamościu. I teraz proszę sobie wyobrazić, że w ciągu roku z mapy Polski znika miasto wielkości Zamościa. Te dane pokazują jak bardzo dramatyczna jest sytuacja w naszym kraju.  

W ciągu pierwszych 12 tygodni 2021 roku w Polsce zmarło prawie 129 000 osób, to jest o 28 000 więcej niż rok temu, i o 24 000 więcej niż w latach 2016-2019. W tym samym czasie z powodu koronawirusa oficjalnie zmarło 15 000 osób. Polska w zestawieniu Finacial Times, przygotowanym na podstawie publicznie dostępnych danych, z około 20% wzrostem zgonów plasuje się na piątym miejscu w Unii Europejskiej. Nasz kraj odnotował czwarty najgorszy w Unii wskaźnik nadmiarowych zgonów w przeliczeniu na milion mieszkańców oraz trzecią w UE największą liczbę nadmiarowych śmierci. Tym bardziej dramatyczna jest informacja o tym, że złożono rekordową liczbę wniosków o możliwość pracy za granicą przez lekarzy. Od lat mamy do czynienia z systemem, który źle działa, od lat apelowaliśmy o to, żeby zwiększyć limity przyjęć na studia, żeby doprowadzić do sytuacji, w której łatwiej będzie lekarzom z zagranicy pracować w Polsce. Wszystko po to, abyśmy mogli jako Polki i Polacy czuć się bezpiecznie. 

Średnia wieku lekarzy rośnie, ale ich liczba w Polsce maleje. Specjalistów jest coraz mniej. Potrzebujemy natychmiastowych działań rządu, a to co dostajemy to parodia tego jak powinna działać ochrona zdrowia. Dzieje się to kosztem jest naszego i naszych bliskich życie oraz zdrowia. To, że rząd Prawa i Sprawiedliwości nie potrafi sobie poradzić w pandemii wiemy od dawna. O tym, że jest źle mówili zarówno lekarze, jak i personel medyczny, mówiła o tym Lewica. Mówiły o tym wszystkie partie opozycyjne. Co odpowiadali nam rządzący? „Niech jadą. Nie są nam potrzebni, skoro nie potrafią się dostosować do sytuacji w Polsce. Niech jadą, nie będziemy za nimi tęsknić”. Dzisiaj widzimy jak bardzo te słowa były oburzające i nietrafione. 
 
Wanda Nowicka podczas konferencji prasowej powiedziała: 

Z Polski wyjeżdżają nie tylko lekarze, ale również pielęgniarki i położne. W 2008 roku przeciętny wiek pielęgniarki to były było 44 lata, teraz to już jest 53 lata. Położna przeciętnie ma 50 lat. Zarobki niewspółmierne z niezwykle odpowiedzialną i trudną pracą. Osoby, które kształcą się do zawodu pielęgniarki czy położnej po zderzeniu się z rzeczywistością z tej pracy rezygnują. Średnie zarobki w Polsce pielęgniarki to jest 4500 brutto. Tymczasem w Niemczech to już jest 9 a 14 000 złotych brutto, a w Anglii to jest 10 a 19 000 złotych. O czym my tutaj mówimy. Czy można w tej sytuacji się dziwić, że pielęgniarki i położne wyjeżdżają za pracą i chlebem za granicę? Bez realnego dofinansowania systemu ochrony zdrowia, bez podwyżek dla lekarzy, pielęgniarek, położnych i innego personelu medycznego za chwilę okaże się, że w Polsce nie ma nas kto leczyć. 
 
Na ostatniej Komisji Zdrowia dowiedzieliśmy się o sytuacji, która naprawdę woła o pomstę do nieba. Dowiedzieliśmy się, że Ministerstwo Zdrowia nie ma pojęcia, ile w Polsce pracuje salowych i sanitariuszy. Dowiedzieliśmy się, że Minister Zdrowia nie wie, ile osób z personelu medycznego zaraziło się COVID-19 w trakcie pracy. To jest sytuacja absurdalna!  

To tak naprawdę tylko element tego niedziałającego systemu. Od lat słyszymy o tym, że potrzebujemy asystentów medycznych w szpitalach, aby odciążyć lekarzy od pracy biurokratycznej, od wypełniania druków i świstków. Słyszymy o tym, że potrzebujemy podnieść pensje pielęgniarek, położnych oraz personelu medycznego. Potrzebujemy zatrudnić personel medyczny na umowach o pracę, a nie go outsourcować. Potrzebujemy podnieść nakłady na ochronę zdrowia. Lewica złożyła projekt ustawy, który podnosi nakłady na ochronę zdrowia do 7,2 proc. PKB. Ten projekt leży i nie jest procedowany, ponieważ jest w zamrażarce sejmowej. Apelujemy do Ministra Zdrowia, żeby zaczął traktować problem, z którym się boryka poważnie. 

Potrzebujemy spojrzeć na ochronę zdrowia całościowo. Jeżeli Adam Niedzielski tego nie potrafi, jeżeli rząd Prawa i Sprawiedliwości tego nie potrafi zrobić, to my to potrafimy i wiemy, jak to zrobić. Mamy gotowe ustawy, jesteśmy gotowi do tego, żeby przejąć pałeczkę i pokazać jak można to zrobić lepiej. To są rzeczy, które w Europie Zachodniej zostały już zrealizowane bardzo dawno temu. W Czech zrobili reformę, której my się domagamy, a która pomogła usprawnić działanie ochrony zdrowia i doprowadziła do sytuacji, w której lekarze, pielęgniarki i położne przestali wyjeżdżać. 

 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2021