fbpx
Łączy nas przyszłość!
Lewica

W ostatnim czasie widzimy bardzo duże wzmożenie medialne pana ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Można byłoby myśleć, że minister Ziobro wreszcie zaczął zajmować się tym na co Polacy czekają, czyli skróceniem np. oczekiwania na wyrok sądu. A wiemy, że za kadencji pana Zbigniewa Ziobry, z roku na rok Polacy coraz dłużej czekają na orzeczenie

Być może również pan minister powinien się zainteresować faktem, że w indeksie demokracji, który jest co roku publikowany konsekwentnie od sześciu lat, Polska stacza się coraz niżej i jest już na 57 miejscu. Ciekawe na jakim miejscu będzie w następnym roku. Ale wczoraj po ogłoszeniu wyników głosowania w Parlamencie Europejskim w sprawie mechanizmu „pieniądze za praworządność”, rezolucja w tej sprawie została przyjęta miażdżącą większością głosów - 506 do 150. Minister wraz ze swoimi współpracownikami wyszedł na konferencji prasowej i rzucił się na Unię Europejską. Dzisiaj również w Polsacie pan minister nazwał Unię niepraworządną i niedemokratyczną. 

Więc ja chciałabym powiedzieć panu ministrowi Ziobrze, że Unia Europejska jest demokratyczna i praworządna, bo jest to wspólnota wartości. Ja sobie doskonale zdaję sprawę z tego, że dla pana ministra i w ogóle członków naszego rządu, wartości to muszą być wartości mierzone w pieniądzu, w stanowiskach dla znajomych i tych, którzy wiernie służą ich partii. Ale wartości, dla których my Polacy występowaliśmy do Unii Europejskiej to poszanowanie godności osoby ludzkiej, wolność, demokracja, praworządność, równość i poszanowanie praw mniejszości. Dlatego też Polacy w referendum zdecydowali o tym, że Polska będzie członkiem Unii Europejskiej. 

Pan minister Ziobro bardzo nie lubi Unii Europejskiej, być może dlatego też, że Unia Europejska nie za bardzo pozwala na to, żeby ją okradać. Ja mam takie pytanie do pana ministra, bo jakoś zapomnieliśmy o tej sprawie z 2013 roku rzekomej konferencji klimatycznej w Krakowie, na której były mówi się, że były wyłączone środki europejskie. Olaf, czyli urząd do zwalczania nadużyć w Unii Europejskiej wszczął w 2015 r. postępowanie w tej sprawie. W kraju postępowanie wszczęła prokuratura, oczywiście prokuratura podległa panu Zbigniewowi Ziobrze. No i co z tym postępowaniem Panie ministrze? A może to o to chodzi? A może to dlatego pan minister nie chce, żeby Polska przystąpiła do Prokuratury Europejskiej, bo wówczas to ona miałaby kompetencje, żeby te nadużycia ścigać na terenie Polski. Może tu chodzi o chronienie siebie i chronienie swoich ludzi? 

Pan minister Ziobro bardzo mocno staje w obronie pana premiera Mateusza Morawieckiego, deprecjonując zarzuty Najwyższej Izby Kontroli w sprawie wyborów kopertowych. Stało się tak po raz pierwszy, bo zawsze, kiedy Najwyższa Izba Kontroli i jej wyspecjalizowani kontrolerzy składali zawiadomienie do prokuratury, to ta prokuratura podejmowała czynności. A teraz przecież takie stwierdzenie ministra Ziobry, to jest jasny sygnał do podległych mu prokuratorów, aby nie wszczynać, a wszczęte ewentualnie umarzać. 

Pan premier Morawiecki na razie może spać spokojnie, ponieważ kolega go obroni, ale nie potrwa to już długo. Pamiętajcie panowie, że wszystko się kończy. My wiemy, że ministra Ziobrę i pana premiera łączy wspólnota niebywała, wspólnota stołków. Minister Ziobro mówi, że będzie bronił premiera Mateusza Morawieckiego, bo wie doskonale, że rozpad koalicji skończyłby błyskotliwe kariery ludzi Solidarnej Polski zarówno w urzędach jak i też w spółkach skarbu państwa. Wszystko ma swój kres i rządy Zjednoczonej Prawicy oraz sterowanie ręczne prokuraturą przez pana ministra Zbigniewa Ziobrę również się kiedyś skończy, a wtedy wszystko zostanie rozliczone. 

Gabriela Morawska-Stanecka, wicemarszałkini Senatu 

 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2021

© 2021 Klub Parlamentarny Lewica. Projekt i wykonanie: Hedea.pl