fbpx
Łączy nas przyszłość!
Lewica

Lewica składa wniosek o zwołanie Komisji Energii Klimatu i Aktywów Państwowych w celu przeanalizowania obecnej sytuacji na rynku energii. Zapraszamy na to posiedzenie prezesa Urzędu Regulacji i Energetyki oraz prezesów wszystkich koncernów energetycznych w Polsce, aby poważnie porozmawiać na temat przyszłorocznych podwyżek cen prądu i poznać propozycje rządu na zatrzymanie tej galopady wzrostu kosztów życia. Jesteśmy w trackie składania wniosków taryfowych przez wszystkie koncerny, a pierwszy z nich, który złożyła Grupa Enea zawiera podwyżkę o 40 procent. 

Nie dajmy sobie wmówić, że za podwyżki cen prądu jest winna UE. Za wzrost cen energii odpowiada rząd Prawa i Sprawiedliwości. 6 lat zaniechań i złych decyzji będzie skutkować wyższymi rachunkami za prąd oraz dalszym wzrostem cen usług i produktów. 

Budowano nowe elektrownie węglowe, w 2019 r. wstrzymano podwyżki cen energii, aby wygrać kolejne wybory, wreszcie nie inwestowano w sieci przesyłowe oraz odnawialne źródła energii. Efekt jest taki, że zgodnie z celem politycznym podwyżek nie było w 2019 r., ale dzisiaj prąd zdrożeje o 40 procent. 

PiS w kontekście polityki energetycznej mówi o „okupancie brukselskim” oraz o „ekototalitaryźmie”. Zapominając, że liderzy PiS-u zgadzali się na taką politykę. Przypominamy, iż w grudniu 2020 r. premier Mateusz Morawiecki zaakceptował założenia polityki klimatycznej i redukcji emisji CO2 do 55% w 2030 r.

Co prawda jeszcze w lipcu 2020 r. premier Morawiecki zapowiadał brak zgody na przyjęcie przez UE celu neutralności klimatycznej. Wszystko działo się w takt narzucony mu wtedy przez hasło Solidarnej Polski: "Weto albo śmierć". Morawiecki oceniał wtedy, iż ten cel redukcji jest sprzeczny z polską racją stanu. Kilka miesięcy później zmienił zdanie, ale politycy PiS udają, że nic takiego nie miało miejsca. Tak więc to nie biurokraci w Brukseli podjęli te decyzje, ale szefowie rządów państw członkowskich w tym premier Mateusz Morawiecki.

Jak zatrzymać drożejący prąd? Lewica proponuje przyjąć program likwidacji ubóstwa energetycznego oraz inwestować co roku minimum 8 mld złotych w zieloną energię. Ogromne środki na ten cel czekają na Polskę w unijnym programie „Fit for 55”, trzeba zakasać rękawy i przygotować mądre projekty, które nie tylko zatrzymają podwyżki, ale i przyczynią się do uzyskania przez Polskę neutralności klimatycznej do 2050 r. Czy obecny rząd jest na tyle skuteczny, aby tego dokonać? Nie. Bez politycznej zmiany warty u sterów zielona transformacja Polski będzie tylko pozorowana, a koszty zapóźnień będą wciąż przerzucane na konsumentów. 

Dariusz Wieczorek podczas konferencji prasowej powiedział:  

Toczy się dyskusja w sprawie Polskiego Ładu, rząd zapowiada, ile polskie społeczeństwo skorzysta na zawartych w nim rozwiązaniach, ale sprytnie unika tematu, ile stracimy na podwyżkach cen energii oraz wzrostem kosztów z tym związanych. Z prądem powiązana jest działalność wszystkich firm i instytucji oraz nasze indywidualne rachunki.  

Spodziewamy się, że rząd będzie mówił, iż wszystkiemu jest winna ta Unia Europejska, że ceny prądy wzrastają, bo winna jest UE. W naszej ocenie tak nie jest. Za wzrost cen energii odpowiada rząd Prawa i Sprawiedliwości. Polityka prowadzona przez ostatnie 6 lat doprowadziła do tej katastrofalnej sytuacji, z którą mamy dzisiaj do czynienia. Planowane 40-procentowe podwyżki to efekt zaniechań ostatnich 6 lat. Budowa elektrowni to były ogromne koszty. Budowa elektrowni w Jaworznie, która w tej chwili wymaga kolejnych napraw, to również ogromne koszty. Wielkie awarie energetyczne świadczące o tym, że energetyka zarządzana jest przez dyletantów to ogromne koszty. Brak inwestycji w sieci elektroenergetyczne to dzisiaj ogromny problem, dla przyłączenia nowych instalacji fotowoltaicznych oraz OZE.  

Wreszcie kompletnie nonsensowna decyzja 2019 r., kiedy wszyscy konsumenci przekazali koncernom energetycznym ponad 10 mld złotych, ponieważ rząd ogłosił, iż nie będzie podwyżek cen energii dla indywidualnych odbiorców. Jaki jest tego efekt? Efekt jest taki, że zgodnie z celem politycznym podwyżek nie było w 2019 r., ale dzisiaj prąd zdrożeje o 40 procent.  

Składamy wniosek o zwołanie Komisji Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych w celu przeanalizowania obecnej sytuacji na rynku energii. Zapraszamy na to posiedzenie prezesa Urzędu Regulacji i Energetyki, prezesów wszystkich koncernów energetycznych w Polsce, aby poważnie porozmawiać na temat sytuacji, która dotknie każdego z nas już w przyszłym roku. Jesteśmy tuż przed składaniem wniosków taryfowych przez wszystkie koncerny, a pierwszy z nich, który złożyła Grupa Enea zawiera podwyżkę o 40 procent. Inne koncerny również o tego typu podwyżki będą występowały. Oznacza to, że sytuacja będzie poważna, jeżeli chodzi o funkcjonowanie polskiej gospodarki oraz gospodarstw domowych.  

Beata Maciejewska podczas konferencji prasowej powiedziała:  

Rząd PiS sprawia, że coraz więcej Polek i Polaków będzie cierpiało na ubóstwo energetyczne. PiS wpuszcza nas w ubóstwo energetyczne. Jak to jest, że mamy dostać ogromne pieniądze z UE, a my jesteśmy ciągle w lesie? Oznacza to, że ceny prądu mogą wzrosnąć o 30, 40 a nawet o 50 procent. Co to oznacza dla zwykłego Kowalskiego i zwykłej Kowalskiej? Już dzisiaj budżet na energię, na ciepło jest jednym z najwyższych w UE, a co będzie po tych podwyżkach? W jaki sposób rząd ma zamiar temu zapobiegać? Czy ludzie mają siedzieć przy świeczkach i palili w piecach śmieciami? Do tego wszystko to zmierza. Od miesięcy Lewica mówi, że polityka państwa w energetyce jest całkowicie pozbawiona rozsądku oraz planu. Produkowane są różnego rodzaju dokumenty, ale i tak w 2018 r. wydane zostało pozwolenie na budowę elektrowni w Ostrołęce, które w 2020 r. zostało wstrzymane, a w 2021 r. prowadzona jest rozbiórka. Za te błędy PiS, za te ogromne zaniedbania i zaniechania oraz głupotę zapłacą Polki i Polacy. 

Chcemy zwołania tej komisji, aby położono na stole propozycje: w jaki sposób konsumenci mają sobie radzić z przewidywanymi cenami energii. 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2021

© 2021 Klub Parlamentarny Lewica. Projekt i wykonanie: Hedea.pl