fbpx
Łączy nas przyszłość!
Lewica

- Zwracamy się z wnioskiem do prezydenta Andrzeja Dudy o pilne zarządzenie wyborów do Sejmu i Senatu – oświadczyli posłowie Agnieszka Dziemianowicz-Bąk i Krzysztof Gawkowski podczas konferencji prasowej w Sejmie. 

- Termin wyborów parlamentarnych to powinna być wiedza powszechna. Zarządza je prezydent, ale Andrzej Duda cały czas nie wykonuje swojego obowiązku. Dlaczego głowa państwa nie informuje, kiedy odbędą się wybory? De facto prezydent pozwala na nielegalne finansowanie kampanii wyborczej, które ma ułatwić zwycięstwo jednej partii. Duda puszcza oko i wspomaga PiS. Partia rządząca korzysta ze środków budżetowych i pozabudżetowych oraz spółek Skarbu Państwa, na rzecz finansowania swojej kampanii wyborczej – ocenił szef KP Lewica Krzysztof Gawkowski

Jak wygląda sytuacja w Europie? Wybory do Parlamentu Europejskiego są ogłaszane rok wcześniej. - Już dzisiaj wiemy, że PE będziemy wybierać 9 czerwca 2023 r. W Polsce na dwa miesiące do wyborów parlamentarnych, to cały czas nie wiemy, w jakim terminie się odbędą. PiS już prowadzi swoją kampanię wyborczą. Z premedytacją wykorzystuje kruczki i luki prawne – mówił Gawkowski.  

Andrzej Duda nie ogłasza wyborów, ponieważ załatwia swoje interesy 

- Posłowie PiS od tygodni wiedzą, kiedy odbędą się wybory. O ich terminie mówi prezes Kaczyński i premier Morawiecki. Szef PiS w tej sprawie kontaktuje się z prezydentem, a Andrzej Duda z premedytacją ich nie ogłasza, ponieważ załatwia swoje interesy. Chodzi o zmianę kompetencji głowy państwa w zakresie obsady stanowisk w Unii Europejskiej – podkreślił. 

- Skoro jedna partia może nielegalnie finansować swoją kampanię wyborczą, a inni muszą się zastanawiać jak nie naruszyć jakichkolwiek przepisów, to to jest nierówne traktowanie i załamanie Konstytucji, która mówi, iż wybory powinny być dla wszystkich równe. Domagamy się zaprzestania wspierania jednej partii politycznej. Andrzej Duda jest związany z PiS, ale to nie oznacza, że nie jest zobowiązany do niezależności – oświadczył. 

Lewica składa wniosek do NIK o kontrolę spółek Skarbu Państwa ws. finansowania promocji programu PiS 

Jak poinformowali posłowie Lewica składa wniosek do NIK o kontrolę spółek Skarbu Państwa pod kątem finansowania promocji programu partii rządzącej. - Wiem, że granica jest cienka. Rząd powinien informować o podejmowanych działaniach, ale nie ma żadnej potrzeby, aby informował o programach, o których wszyscy wiedzą jak działają. Program 500 Plus, a teraz 800 Plus jest doskonale znany polskim rodzinom i wszyscy wiedzą, jak wypełnić wniosek i gdzie go złożyć. Nie ma żadnej potrzeby, aby panowie Karczewski, Morawiecki, Ziobro oraz Kaczyński promowali się za publiczne pieniądze – mówiła posłanka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.  

- Lewica jest gotowa do wyborów i chcemy prowadzić kampanię, ale na równych zasadach. Nie ma lepszych i gorszych ugrupowań. Nie ma też lepszych i gorszych wyborców. Każdy w trakcie kampanii powinien podlegać tym samym zasadom, w tym i finansowania. Dziś PiS jako partia rządząca jest uprzywilejowana i ta zwłoka z ogłoszeniem wyborów tylko ich wzmacnia – podkreśliła. 

- Na kampanię wyborczą każda partia ma środki i ich wydatkowanie jest kontrolowane przez PKW. Uczciwe wybory polegają na tym, że wszyscy mają równe szanse i podlegają tym samym zasadom – oceniła. 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem
2023